Wydawać by się mogło, iż podobnie jak wtyczka z kablem domowego urządzenia AGD, tak kabel do ładowania auta elektrycznego jest tylko zwykłym złączem. Nic bardziej mylnego! Pomimo, że w obu przypadkach mamy do czynienia z przewodowym połączeniem elektrycznym – kabel do ładowania samochodu elektrycznego to znacznie bardziej zaawansowany technologicznie produkt. Nieprawidłowe dobranie przewodu może skutkować niedostosowaniem parametrów ładowania do układu elektrycznego naszego auta, a w skrajnym przypadku niekompatybilnością. W tym poradniku postaramy się odpowiedzieć na ważne z punktu widzenia kierowcy auta elektrycznego pytania;

na co zwrócić uwagę przy wyborze kabla do ładowania samochodu elektrycznego?

Oraz: dlaczego tak ważne jest połączenie przy pomocy dobrego kabla?

 

Jaki przewód do auta elektrycznego?

Szukając odpowiedniego modelu zastanawiamy się, który będzie najlepszy do naszego auta pod względem mocy, szybkości ładowania czy ergonomii. Wybierając kabel do ładowania samochodu elektrycznego, warto zdawać sobie sprawię, iż jest to – podobnie jak wiele części do aut – produkt, który charakteryzują dwa rodzaje parametrów. Z jednej strony są to dane techniczne, które możemy porównywać, gdyż kryją się za nimi po prostu wartości liczbowe. Natomiast z drugiej strony, można wyróżnić dodatkowo kilka „ukrytych” cech, o których nie wszyscy producenci czy sprzedawcy chcieliby mówić. Kable do ładowania samochodów elektrycznych są dostępne na rynku stosunkowo od niedawna, toteż nie wszystkie ich cechy związane z ergonomią użytkowania, kompatybilnością czy niezawodnością, są powszechnie znane i widoczne na pierwszy rzut oka. Są to parametry, które niełatwo porównać oglądając produkt w internecie. Mają one jednak bardzo duże znaczenie w trakcie codziennej eksploatacji oraz co ważne – to od nich zależy szeroko pojęta jakość, przekładająca się wytrzymałość i żywotność produktu. Postaramy się szczegółowo omówić te dwie grupy parametrów, co może zmienić Twoje spostrzeżenia na temat wyboru kabla do auta elektrycznego. Zazwyczaj stanowi on zauważalny wydatek, tym bardziej warto świadomie i uważnie dokonać zakupu. Zapraszam Cię zatem do zapoznania się z poradnikiem, który na pewno w tym pomoże!

 

EVSE, wallbox, typ 1 czy typ 2 – co to jest?

Po pierwsze warto znać różnicę pomiędzy kablem do ładowania z ładowarki stojącej lub wiszącej (który czasem jest przytwierdzony na stałe), a kablem z urządzeniem ładującym niskiej mocy podłączanym do domowego gniazdka 230V AC znanym jako EVSE. Niekonsekwentne nazewnictwo sprzedawców i sklepów internetowych bywa niestety mylące, i może niekiedy wprowadzać w błąd. Zacznijmy od tego, że każdy elektryczny samochód osobowy musi był ładowany przewodowo. Na chwilę obecną istnieją również rozwiązania bezprzewodowe, jednak jest bardzo niszowy produkt, oferowany wyłącznie jako opcja do najdroższych modeli aut „premium”. Skupmy się zatem wyłączanie na ogólnodostępnych rozwiązaniach przewodowych, które stanowią ok. 99% przypadków. Każde auto elektryczne jest wyposażone w gniazdo (lub gniazda) ładowania w jednej z trzech konfiguracji:

1) Osobne gniazdo prądu przemiennego AC typu 1 lub typu 2 – montowane w autach, Fiat, Mercedes-Benz, Renault, Smart oraz hybrydach Plug-In.

Gniazdo ładowania AC typu 2 – Smart ForFour ED

 

2) Połączone gniazdo prądu przemiennego AC i stałego DC – CCS lub Tesla (typ 2). W gniazda umożliwiające ładowanie prądem AC lub DC wyposaża się większość nowych aut elektrycznych oraz auta Tesla.

Gniazdo ładowania CCS2 tzw. “combo” AC i DC – VW e-Golf

 

3) Osobne gniazda prądu przemiennego AC i stałego DCtyp 1 lub typ 2 oraz CHAdeMO, są montowane głównie w autach Citroen, Kia, Mitsubishi, Nissan oraz Peugeot.

Osobne gniazda ładowania AC typu 2 i DC CHAdeMO – Nissan Leaf 2

 

Niezależnie od modelu samochodu elektrycznego, na jego wyposażeniu zawsze jest przynajmniej pojedyncze gniazdo prądu przemiennego AC, które pozwala ładować auto z ogólnodostępnej sieci elektrycznej. Wtyki standardów szybkiego ładowania DC takie jak CCS, Tesla i CHAdeMO, są natomiast dostępne wyłącznie na publicznych stacjach wysokiej mocy, wyposażonych w transformator. Tego rodzaju skomplikowane złącza są zawsze na stałe zamontowane na grubym i prostym kablu do stacji ładującej. Osobny kabel do ładowania AC będzie więc potrzebny, gdy będziemy chcieli naładować auto w garażu i/lub przy użyciu ładowarek miejskich, wyposażonych w gniazdo ładowania AC typu 2. Dzięki niemu zawsze będziemy mogli kontynuować podróż, korzystając z komercyjnych stacji ładowania, lub tych bezpłatnych pod sklepami, które w większości posiadają wyłącznie gniazda typu 2. Kompatybilny kabel AC posiada dwa wtyki – od strony ładowarki zawsze jest to wtyk męski typu 2, natomiast od strony auta – wtyk żeński typu 1 lub typu 2. Czasami otrzymujemy taki kabel przy zakupie auta, choć nie zawsze – często jest wyposażeniem dodatkowo płatnym. W 99% przypadków, wraz z nowym autem otrzymamy urządzenie „EVSE” (opis poniżej), którym będziemy mogli naładować akumulatory z domowego gniazdka 230V AC. Jest to jednak najwolniejsza opcja ładowania za sprawą „wąskiego gardła”, jakim jest takie gniazdko, a konkretnie jego niskie natężenie prądu. Zanim przyjdziemy do opisywania kabla jako produktu, krótkie wytłumaczenie oraz przykłady dla użytej terminologii:

 

Wallbox w tłumaczeniu dosłownym z angielskiego to „ścienna skrzynka”. Faktycznie tak jest – to naścienne urządzenie ładujące dla samochodów elektrycznych, potocznie zwane czasem „ładowarką”. Jest jak publiczna stacjonarna stacja ładowania AC, ale mniejsza, i w wersji wiszącej. Trudno jednoznacznie określić, który z producentów użył tego określenia jako pierwszy, nazywając urządzenie naścienne do ładowania samochodów elektrycznych. Wallbox jest często nazywany „ładowarką”, jednak niesłusznie. Z punktu widzenia elektryki, nie przemienia ono prądu elektrycznego jak transformator w stacji DC. Obiektywnie rzecz biorąc, na rynku są dostępne również wallboxy prądu stałego DC posiadające wyższą moc i odpowiednie złącze, lecz w 99% przypadków, oraz gdy mówimy o stacji garażowej, dotyczy to urządzenia wiszącego prądu przemiennego AC. Wallbox AC jest zatem urządzeniem pasywnym, jedynie pośredniczącym między instalacją elektryczną budynku, a autem elektrycznym. Ma za zadanie udostępnić prąd elektryczny z instalacji budynku za pośrednictwem gniazda lub kabla, zachowując standard komunikacji z autem elektrycznym. Przykładowe produkty w sklepie InterCars.pl to:

Urządzenia naścienne Wallbox

Kable ładujące do urządzeń Wallbox

 

EVSE czyli z angielskiego: Electric Vehicle Supply Equipment. Jest to podstawowe urządzenie ładujące będące wyposażeniem (każdego nowego) auta elektrycznego. Podłączane jest jak zwykły zasilacz do telefonu czy laptopa – pomiędzy domowe gniazdko elektryczne 230V AC w garażu, a złącze AC w samochodzie elektrycznym lub hybrydowym plug-in. Warto wiedzieć, iż o ile producenci aut dodają jako wyposażenie urządzenia niskiej mocy – zazwyczaj 1,8-3,7kW, o tyle są na rynku producent, którzy specjalizują się w tego typu urządzeniach, przystosowanych do ładowania z większą mocą. Oprócz ładowania taki EVSE może np.; łączyć się ze smartfonem przy pomocy standardu Bluetooth, przekazując informacje o stanie naładowania akumulatora. Jednym z najlepszych światowych producentów takich urządzeń jest austriacka firma DiniTech produkująca urządzenia NRGkick, które w zależności od tego, do jakiego gniazda są podłączone, mogą dostarczać taką samą moc jak publiczna stacja ładowania – aż do 22kW mocy!

“Ładowarki” EVSE – urządzenia ładujące prądem przemiennym AC

 

Kabel typu 1 lub typu 2

Oprócz „ładowarki” EVSE, również osobny kabel do ładowania samochodu elektrycznego powinien zawsze znajdować się w jego bagażniku. Jest bezpośrednim połączeniem przewodowym gniazda w aucie, z gniazdem stacji ładującej. Większość punktów darmowego ładowania dysponuje na wyposażeniu wyłącznie gniazdem, aby więc z nich korzystać, musimy posiadać własny kabel. Co więcej, niektóre komercyjne dwustanowiskowe stacje szybkiego ładowania DC, są wyposażone w dodatkowe gniazdo typu 2 na kabel. Zatem jeśli ktoś na miejscu obok korzysta z „naszego” standardu wtyczki, podłączenie przy użyciu własnego kabla z gniazda AC pozostaje czasem jedyną możliwością. Często w danym miejscu czy dodatkowo na terenie stacji benzynowej znajduje się wyłącznie jedna stacja ładowania, więc trudno przewidzieć, które złącze będzie akurat dostępne. Zazwyczaj jednak to szybsze jest zajęte, więc konieczne będzie skorzystanie z własnego kabla. W razie jego braku, czas ładowania – a raczej oczekiwanie na podłączenie, może się znacząco wydłużyć. Posiadanie własnego kabla zaoszczędzi więc również czas, ponieważ w większości przypadków będziemy mogli rozpocząć ładowanie, niezależnie od tego, czy główny wtyk stacji ładowania jest zajęty. Szybkie ładowarki DC mogą bowiem obsługiwać jednocześnie ładowanie DC i AC.

Kable do ładowania prądem przemiennym AC, są obustronnie zakończone wtykami i mogą występować w dwóch wersjach. Typ wtyku od strony pojazdu określa jak nazywamy daną wersję – kabel typu 1 lub typu 2. Od strony stacji ładowania, każdy kabel posiada bowiem wtyk męski typu 2. Nie znajdziemy zatem nigdy kabla z dwoma wtykami typu 1. Pomimo, iż złącze typu 1 trafiło do wielu aut dostępnych w Europie, głównie japońskich i francuskich, w ostatnich latach można zauważyć, że nawet nowsze wersje europejskie są już produkowane z gniazdem typu 2, np.; Nissan Leaf 2, Opel Ampera-E czy Toyota Prius IV Plug-In.

Kabel do ładowania Jazzy2Go typu 1 – model JAZ616115. Po lewej – wtyk typu 1 do auta, po prawej wtyk typu 2 do stacji.

 

 

Upał, deszcz, śnieg i mróz…wpływ warunków atmosferycznych

Wyobrażając sobie podłączony do ładowania samochód elektryczny, zazwyczaj mamy przed oczami zdjęcia z folderów producentów aut – suche i czyste auto, stojące w zamkniętym garażu lub podjeździe, ładujące się z niską mocą z gniazdka 230V AC lub wallboxa. Niestety w rzeczywistości naszego „elektryka” trzeba będzie czasem naładować poza domem. W naszej strefie klimatycznej mamy do czynienia ze zróżnicowaną pogodą, która może oddziaływać na połączenie auta z urządzeniem do ładowania – czyli kablem ładującym podłączonym do ładowarki.

Upał, mocne słońce – wysoka temperatura towarzysząca pół-szybkiemu oraz szybkiemu procesowi ładowania, a także promieniowanie UV światła słonecznego, działają negatywnie na tworzywa sztuczne. Na rynku istnieje wiele tanich „zamienników” kabli, dostępnych zazwyczaj z wtykami w jednolitym kolorze białym. Stosowane przy produkcji tanie tworzywa sztuczne bez dodatków zabezpieczających przed promieniowaniem ultrafioletowym UV, powodują po krótkim czasie zauważalne żółknięcie materiału i obniżenie estetyki powierzchni. Zmiana koloru czy wyglądu powierzchni to jednak mniejszy problem. Promieniowanie ultrafioletowe UV wpływa negatywnie na strukturę wewnętrzną tworzywa sztucznego, pogarszając stopniowo jego odporność mechaniczną. Wielotygodniowa ekspozycja na mocne światło słoneczne obniża elastyczność tworzywa, i zwiększa jego podatność na pęknięcia. Przewody wewnątrz kabla nagrzewają się podczas przenoszenia wysokiej mocy prądu w trakcie ładowania. Po zakończeniu schładzają, a często są chowane jeszcze ciepłe do bagażnika. Materiał izolacji pracuje na skutek zmian temperatur podczas ładowania, oraz składania i rozwijania przewodu. Z czasem również izolacja kabla może tracić swoją elastyczność wykazując tendencję do pękania. Najtańsze materiały szybciej wykazują się skłonnością do odkształceń trwałych oraz pękania.

Deszcz, wilgoć – wielu producentów określa dla kabla z dwoma wtykami klasę ochronności jako nawet IP56. Warto wiedzieć, iż sam wtyk kabla ze zdjętą zatyczką posiada tak naprawdę niższą klasę ochronności – IP44. W praktyce jednak złącze samochodowe wyeksponowane na czynniki atmosferyczne, podczas pracy musi znieść znacznie więcej niż przewiduje norma. W rzeczywistych warunkach takie zabezpieczenie połączenia elektrycznego pomimo, iż teoretycznie wystarczające – jest niemiarodajne, lecz aktualne dla nowego produktu. Szczelność wzdłużna wtyku kabla, zwłaszcza używanego (wyginanego i naprężanego) wiele miesięcy może znacząco zmienić się, niestety tylko na gorsze. Wyrabiany ciągłymi naprężeniami przepust kabla (element dławiący) – łączący wtyk i przewód ma ciężkie zadanie; musi uchronić kabel przez przekroczeniem minimalnego promienia gięcia kabla zapewniając przy tym szczelność wtyku. To właśnie od jakości i zastosowanego materiału zależy odporność całego wtyku na wnikanie wody, również w stanie naprężenia, np.; gdy kabel będzie napięty między autem, a stacją ładowania. W wielu tanich produktach jest to zwykła guma lub nawet twarde tworzywo PVC, które już po kilku miesiącach regularnego używania zaczynie pękać, powodując brak szczelności wtyku i przyspieszoną korozję wewnętrznych połączeń elektrycznych. Rezultatem tego może być zwarcie styków wewnątrz wtyku, powodujące błędy ładowania oraz trwałe uszkodzenie całego kabla. Element dławiący również odpowiada w dużej mierze za wytrzymałość połączenia – chroni przed potencjalnym wyrwaniem kabla z wtyku. Musi więc charakteryzować się zatem dużą wytrzymałością na rozciąganie i pękanie. W awaryjnej sytuacji, w razie mocnego pociągnięcia może uchronić przed wyrwaniem kabla. Tanie produkty mogą okazać się w takim wypadku jednorazowym rozwiązaniem.

 

Elastyczny element dławiący (przepust) kabla na wtyku do ładowania, w porównaniu ze zwykłym PVC najtańszych modeli. Źródło – producent kabli Jazzy2Go – Intramco Europe B.V.

 

Śnieg i mróz. W mroźnych zimowych warunkach, upuszczenie lub uderzenie wtyku, może skończyć się znacznie gorzej niż gdy jest ciepło. Jakość tworzyw sztucznych użytych do produkcji izolacji kabli i wtyków na nich zarobionych, weryfikuje właśnie niska temperatura. Tanie tworzywa sztuczne są znacznie bardziej podatne na uszkodzenia i pęknięcia, których często nie widać gołym okiem. W mroźny dzień rozszczelniony wtyk może odmówić posłuszeństwa. Wilgoć może spowodować wewnętrzną korozję połączeń elektrycznych lub trwałe zwarcie. Podobnie jest z odpornością mechaniczną – najechanie kołek na słabej jakości twardy płaszcz izolacji kabla, może skutkować pęknięciem i jego nieodwracalnym uszkodzeniem. W kablach z wtykiem typu 1, warto również zwrócić uwagę czy blokada jest wykonana z metalu, czy może z tworzywa sztucznego. W niskich temperaturach plastikowy zatrzask, który należy ruszyć przy zapinaniu i odpinaniu wtyku, może pęknąć, powodując uszkodzenie blokady lub zablokowanie wtyku w gnieździe auta. Sprzyja temu dodatkowo brak górnej osłony zatrzasku. Gdy skapujące się i marznące krople lub opad śniegu, dostaną się bezpośrednio pomiędzy wnękę dźwigni zatrzasku, mogą unieruchomić mechanizm blokady.

Metalowy zatrzask i osłonięta wnęka blokady wtyku typu 1 na kablu Jazzy2Go.
Plastikowy zatrzask blokady wtyku typu 1 bez osłony na tanim kablu nieznanego producenta.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zatem zgodnie z przysłowiem; „chytry traci dwa razy” – oszczędzanie na jakości kabla, lub kupowanie chińskich zamienników no-name, czy też używanych kabli – szybko zweryfikuje jego codzienna eksploatacja. Dobry i wytrzymały kabel, który wytrzyma nie tylko okres gwarancji musi niestety kosztować. Kabel do ładowania samochodu elektrycznego jest poddawany nieustannemu zużyciu mechanicznemu. Dotyczy to również powierzchni styków, które jeśli są słabej jakości, a dodatkowo nie posiadają pokrycia poprawiającego przewodzenie, mogą utleniać się i/lub zużywać się mechaniczne zwiększając opór elektryczny. Prowadzi to zawsze do wzrostu temperatury na połączeniu z gniazdem. Warto zdawać sobie sprawę, że taki wzrost temperatury może skutkować nawet przegrzaniem styków gniazda ładowania i nadtopieniem gniazda samochodu! W skrajnym przypadku może to prowadzić nawet do wzajemnego zblokowania wtyku w gnieździe, lub w konsekwencji nawet do pożaru!

Nadtopione gniazdo Typu 1 w aucie; źródło – ogólnodostępny portal internetowy

 

Jakich kabli do ładowania nie warto kupować?

Chyba większość z nas przy zakupie auta używanego, unika tych powypadkowych i uszkodzonych. Analogicznie powinno być w przypadku używanego kabla do ładowania auta elektrycznego – każdy na wstępie powinien być podejrzany o niesprawność, niepewną przeszłość czy niefachowe naprawy. W tym przypadku jesteśmy w stanie zweryfikować niestety tylko jego stan wizualny oraz to czy działa. Nie przewidzimy natomiast jak długo będzie jeszcze działał, oraz czy posiada wewnętrzne uszkodzenia, np.; naruszony obwód elektryczny. Problem w tym, że niefachowo naprawiony/uszkodzony kabel może zarówno doprowadzić do powstania uszkodzeń auta, jak również potencjalnie zagrażać naszemu zdrowiu lub życiu. Sytuację można porównać do zakupu opon – używanych czy też dalekowschodnich nieznanej jakości. Taki produkt będzie miał najprawdopodobniej krótszą żywotność. Co więcej, jego 100% skuteczność czy niezawodność, stoją pod znakiem zapytania.

Zatem czego unikać kupując kabel do ładowania? Zagrożeniem mogą być kable:

Naprawiane – niestety często nie jesteśmy w stanie zweryfikować, czy dany kabel lub wtyk były kiedyś naprawiane. Jeśli nawet – to jak i przez kogo? Aby kabel mógł przenosić bezpiecznie wysoką moc, oprócz tego, że nie może mieć uszkodzeń mechanicznych, musi mieć odpowiedni przekrój poprzeczny przewodów wewnętrznych, prawidłowo zaciśnięte złącza, oraz właściwy dla danej mocy układ oporowy w każdym wtyku. Źle naprawiony kabel może w najlepszym przypadku przestać działać. Jednak lista konsekwencji, które może spowodować wadliwy kabel jest znacznie dłuższa. Począwszy od uszkodzenia gniazda i/lub układu ładowania auta, a skończywszy na pożarze. Producenci zazwyczaj wytwarzają kable proste, które fabrycznie mają długość całkowitą od 4 do 12 metrów. Jeśli kabel ma nietypową długość np.; 1,7 m istnieje ryzyko, że był naprawiany lub ponownie montowany. Jeśli chodzi o kable spiralne, warto zwrócić uwagę czy w obu wtykach części proste kabla dochodzące do elementów dławiących, są jednakowej długości. Różnica długości może świadczyć o naprawie. Jednak nawet jeśli długość nie wzbudza podejrzeń, rdzeń przewodu elektrycznego może być przełamany wewnątrz izolacji, a tym samym mocno przewężony. Takiego uszkodzenia nie widać gołym okiem. Doprowadza do tego częste zginanie przewodu, a w przypadku taniej – słabej jakości izolacji, to właśnie miedziany rdzeń jest poddawany największym naprężeniom podczas wyginania, ponieważ jest zgniatany przez twardy materiał izolacji. Dodatkowo twardy element dławiący, nie zapewniając minimalnego promienia gięcia przy wtyku, przyspiesza propagację pęknięć.

Używane = z niepewnego źródła. Niestety każdy kabel używany, nawet dobrej firmy należy traktować jako pochodzący z niepewnego źródła. Wyjątek stanowi gdy pozyskaliśmy go od dobrego znajomego lub rodziny. Każdy używany kabel mógł mieć nawet kilku właścicieli, i być już kiedyś naprawiany, zwłaszcza jeśli jeździ w aucie z większym przebiegiem. Warto sprawdzić czy sprzedawca ma dowód potwierdzający jego zakup. Podobnie jak podczas kupowania używanego auta, tak i w tym przypadku – sprzedawca nigdy nie powie nam całej prawdy – dlaczego pozbywa się „dobrego i sprawnego” kabla. Naprawiany lub używany kabel niepewnego pochodzenia jest poniekąd tykającą bombą zegarową. Nigdy nie wiemy ile razy był przygnieciony czy najechany kołem. Choć gwarancja również nie obejmuje uszkodzeń mechanicznych, atestowana, a nie tylko deklarowana przez producentów klasa odporności mechanicznej daje nadzieję, na dłuższą żywotność przewodu. Jest to ważne, ponieważ polski rynek jest zalewany z jednej strony tanimi używanymi kablami z za granicy o niewiadomej przeszłości, a z drugiej tanimi dalekowschodnimi produktami, które nie posiadają nazwy, oznaczeń, a często nawet kodu kreskowego EAN.

Okazje z zagranicznych serwisów – tak jak w poprzednim przypadku, nawet nowy kabel kupiony gdzieś przez zagraniczny serwis aukcyjny czy sklep www, może pochodzić z podejrzanego źródła. Warto wiedzieć, gdzie zaopatruje się sprzedawca oraz czy produkt nie jest tylko „brandem” – marką stworzoną na bazie kiepskiego produktu no-name produkowanego na dalekim wschodzie. Można więc sprawdzić czy produkt posiada kod EAN oraz w jakim kraju został wyprodukowany. Osobną kwestią jest również legalność pochodzenia, o której często zapominamy, dokonując zakupów w Internecie. Minęły już czasy kiedy to radioodtwarzacz był najbardziej atrakcyjnym łupem dla złodziei. Pamiętajmy, że kabel do ładowania można znacznie łatwiej i szybciej wyciągnąć z bagażnika, niż wymontować i odłączyć urządzenie grające. Niestety podobnie jak w przypadku części zamiennych, tak i w tym – używanie skradzionych rzeczy obciąża prawnie również użytkownika.

Kable o innych parametrach to najmniejszy problem, ponieważ zastosowanie tego samego standardu wtyku – typ 1 lub typ2, lecz o innych parametrach mocy, skutkuje jedynie zmianą szybkości ładowania (zakładając użycie sprawnego kabla). Podobnie jak zamontowanie opon o wyższym indeksie prędkości nie zwiększy prędkości auta, tak samo zakup kabla o wyższej mocy maksymalnej, nie spowoduje wzrostu szybkości ładowania. Warto wybrać kabel dopasowany mocą maksymalną do mocy ładowarki pokładowej naszego auta. Wyższa moc zazwyczaj idzie również w parze z ceną, a sam produkt będzie zauważalnie cięższy i sztywniejszy, za sprawą większego przekroju wewnętrznego przewodów kabla, i/lub ich ilości. Analogicznie będzie także w przypadku kabla o niższej mocy maksymalnej. Jednak w tym przypadku kabel będzie tańszy, i wydłużeniem czasu ładowania nic złego się nie stanie. Ładowanie prądem o niższym natężeniu wydłuży czas ładowania, lecz zawsze będzie to „zdrowsze” dla akumulatorów. Warto wiedzieć, że w sklepie internetowym Inter Cars, kable są przyporządkowane do modeli aut właśnie na podstawie mocy maksymalnej ładowarki pokładowej.

Co zatem warto kupić? Najbardziej pewnym i świadomym wyborem, jest zakup nowego kabla w fizycznie istniejącym sklepie, który oprócz dobrych jakościowo produktów, posiadających faktyczną zgodność z obowiązującymi normami, przetestowanymi parametrami i wytrzymałością, udzieli również pełnowartościowej gwarancji. W Internecie nie brakuje tanich produktów z zadeklarowaną (często nie przebadaną) normą czy kompatybilnością. Sprzedawca lub tymczasowy sklep internetowy z dalekiego wschodu, na pewno nie wezmą odpowiedzialności za swój produkt jeśli dojdzie do niesprawności lub wypadku. Ewentualny zwrot, wymiana lub dochodzenie ew. roszczeń reklamacyjnych będą wtedy nieopłacalne.

 

Kabel do ładowania samochodów elektrycznych – jakie parametry?

W powyższej części poznaliśmy różne zagadnienia dotyczące użytkowania kabli do ładowania samochodów elektrycznych. Gdy wybieramy części zamienne do naszego samochodu nie zawsze kierujemy się jakością, za którą stoi bezpieczeństwo użytkowania. Wizja poniesienia mniejszych wydatków, bardzo często zaciera obraz konsekwencji, do których może doprowadzić wybór najtańszych części. Warto jednak zagłębić się dane techniczne aby lepiej poznać produkt i zdawać sobie sprawę, które z nich są istotne. W sklepie InterCars.pl parametry są ułożone w przejrzysty sposób aby można było szybko je sprawdzić, porównać a następnie wyszukać odpowiedni produkt. Poniżej przedstawiono i omówiono parametry jakimi charakteryzuje się kabel do ładowania auta elektrycznego:

Producent – ważne aby producent był faktycznie producentem swoich produktów, a nie tylko właścicielem marki czyli „brandu”. Warto wybierać producentów, którzy posiadają wieloletnie doświadczenie na rynku produktów elektrycznych i elektrotechnicznych. Za doświadczeniem stoi jakość!

Indeks – czyli kod produktu. Tam gdzie jest to możliwe indeks producenta i indeks produktu pokrywają się. W przypadku Schneider Electric stosujemy indeksy producenta. natomiast jeśli chodzi o kable Jazzy2Go oraz Phoenix Contact, do oryginalnych indeksów produktów stosowane są przedrostki JAZ- oraz PHX- odpowiednio do danej firmy. Dzięki temu można w łatwy sposób odszukać produkt na stronie producenta oraz katalogu Inter Cars. Znając indeks producenta można łatwo znaleźć dodatkowe materiały na jego stronie www.

Typ wtyku auta od strony auta definiuje nazwę kabla. Wyróżniamy dwa typy złącz:

Wtyk typu 1 – Jazzy2Go

 

 

 

Złącze typu 1 = T1 = Type 1 – określenie wtyku/gniazda znormalizowanego przez standard SAE J1772 – auta amerykańskie, japońskie i starsze francuskie. Czasami oznaczany jako T1-T2 lub T2-T1. Blokada znajduje się na rękojeści.

 

 

Wtyk typu 2 – Jazzy2Go

 

 

Złącze typu 2 = T2 = Type 2 – określenie wtyku/gniazda znormalizowanego przez standard IEC 62196 – auta europejskie. Czasami oznaczany jako T2-T2. Blokada znajduje się po stronie gniazda.

 

 

 

Typ wtyku ładowarki – w przypadku urządzeń ładujących AC stosowanych w Europie, obecnie dominuje gniazdo prądu przemiennego typu 2. Kabel od strony stacji będzie miał zatem wtyk męski typu 2.

 Moc [kW] – podstawowy parametr, według którego dobiera się kabel. Jest wypadkową ilości faz oraz natężenia prądu. Musi być dopasowana jest do konkretnego modelu auta, a w zasadzie do mocy maksymalnej jego ładowarki pokładowej AC. Jest to urządzenie, które zamienia prąd przemienny AC na prąd stały DC, który dalej trafia do akumulatorów. Używana jest zawsze gdy korzystamy w wtyku prądu przemiennego AC – typu 1 lub typu 2. Przykładowo gdy auto wyposażone jest w ładowarkę o mocy 3,7 kW, nie warto przepłacać za model o wyższej mocy lub trójfazowy, gdyż nie wykorzystamy w pełni jego możliwości. Zamiast tego będzie bardziej problematyczny w użytkowaniu. Większa moc niesie ze sobą większy przekrój przewodów wewnętrznych, co z kolei wpływa na sztywność. Oznacza to większą trudność podczas zwijania do bagażnika. Kabel o wyższej mocy będzie jednocześnie cięższy – waga kompletnych kabli waha się od 1,5 kg dla mocy 3,7kW do nawet 6 kg, dla niektórych modeli o najwyższej mocy.

Ilość faz – parametr równoważny poprzedniemu, gdyż wraz z ilością faz obsługiwanych przez ładowarkę pokładową samochodu wzrasta również przenoszona moc. Kable z wtykiem typu 1 są wyłącznie 1-fazowe, natomiast kable z wtykiem typu 2 mogą być 1- lub 3-fazowe. Pomimo, iż nowoczesne urządzenia do ładowania AC (stacjonarne i wallbox), pozwalają dostosować natężenie prądu ze skokiem co 1 [Amper] dla każdej fazy, na rynku kabli istnieje zaledwie kilka standardowych poziomów mocy, w jakich produkuje się kable do ładowania samochodów elektrycznych.

Maksymalne natężenie prądu [A] – parametr zasadniczo wpływający na moc maksymalną. Mnożąc wartość napięcia elektrycznego [Volt] przez wartość natężenia [Amper], otrzymamy poziom mocy ładowania, którego jednostką jest Wat. Jeden ze styków sygnałowych na wtykach przy pomocy układów oporowych, pomaga układowi ładowania w ustaleniu maksymalnego prądu ładowania dla danego zestawu: auto-kabel-ładowarka. W tabeli grubą czcionką oznaczono najpopularniejsze dla kabli – dostępne poziomy mocy.

Moc elektryczna zależy od napięcia oraz natężenia prądu ładowania.

 

Pole przekroju przewodów [mm2]. Każdy kabel musi posiadać odpowiednio duże pole przekroju wewnętrznego przewodów wewnętrznych, aby mógł przenieść żądaną moc. Dla zdecydowanej większości modeli będą to wartości 2,5-4 mm² dla natężeń prądu 16-20[A] oraz 6mm² dla natężenia prądu 32[A] dla każdego przewodu prądowego i uziemienia. Pole przekroju poprzecznego to bardzo ważny parametr, który jest skorelowany z mocą, do której przewidziany jest kabel o danej długości. W przypadku niewłaściwego dobrania pola przekroju przewodów do długości kabla lub jego układu oporowego (np.; podczas niefachowej naprawy), przez przewody może popłynąć zbyt duże natężenie prądu. Silnie rozgrzane przewody mogą stopić izolację, a w konsekwencji spowodować porażenie lub pożar. Dlatego stanowczo odradza się stosowanie kabli niewiadomego pochodzenia, gdyż stanowią one realne zagrożenie życia. Przykładowe oznaczenie kabla jakie znajdziemy nadrukowane na izolacji poza producentem, certyfikatem, klasą i właściwą normą, będzie zawierało przede wszystkim informacje na temat przekroju przewodów. Przekrój przewodów wewnętrznych jest ściśle związany ze spadkami napięcia czyli zdolnością przewodzenia – wymagane są więc ich określone parametry których nie można zmieniać. W zależności od mocy i ilości faz, oznaczenia będą się zatem różnić:

Oznaczenia kabli do ładowania

Kabel jednofazowy – np.; dla kabla o mocy 7,4kW (32A) będzie to: 3 x 6,0 mm² + 1 x 0,5 mm². Oznacza to przewody prądowe: L1 – faza1 i N -neutralny, PE – uziemienie, a także dodatkowy przewód sygnałowy CP.

Kabel trójfazowy – np.; dla kabla o mocy 11kW (16A) będzie to np.; 5 x 2,5 mm² + 1 x 0,5 mm². Oznacza to przewody prądowe: L1, L2, L3 – trzy fazy i N -neutralny, PE – uziemienie, oraz dodatkowy przewód sygnałowy CP.

 

Na oznaczeniach kabla oprócz średnicy przewodów prądowych znajdziemy także informację średnicy przewodu sygnałowego CP, który nie przekazuje wysokiego prądu – ma zatem znacznie mniejszy przekrój – 0,5mm².

Długość [m] – powinna być dostosowana przede wszystkim do długości samochodu. Przewody proste (nierozciągliwe) posiadają od 4 do nawet 10 metrów długości, natomiast przewody spiralne (rozciągliwe) dostępne są zazwyczaj jako 4-metrowe. Dobry kabel spiralny rozciąga się na połowę swojej długości, tzn. 8-metrowy spiralny przewód rozciągnie się na 4 metry. Odróżnia to markowe kable od tanich dalekowschodnich zamienników, które nie są w stanie bez odkształceń czy uszkodzeń rozciągnąć się na wymaganą długość. Zastosowany znacznie krótszy odcinek kabla, nie rozciągnie się bowiem na kilka metrów bez trwałego odkształcenia. Natomiast w niskich temperaturach będzie on po prostu pękał, gdyż izolacja wykonana z mniej odpornego tworzywa nie wytrzyma długo zmiennych naprężeń. Elastyczność jest również potrzebna nie tylko przy rozciąganiu, ale również przy składaniu. Nierozciągnięty kabel spiralny powinien łatwo wracać do swojego pierwotnego kształtu – powinien mieć zazwyczaj ok. 1 metra długości po odprężeniu. Pozwoli to łatwo nad nim zapanować, pakując go do bagażnika.

Elastyczny spiralny kabel z izolacją wykonaną z miękkiego poliuretanu, w porównaniu do krótkiego i odkształcającego się taniego kabla spiralnego. Źródło – producent kabli Jazzy2Go – Intramco Europe B.V.

 

Kabel prosty lub spiralny. Prosty kabel do ładowania daje większą swobodę i zwiększa możliwą odległość pomiędzy ładowarką, a gniazdem ładowania samochodu elektrycznego. Można go niemal dowolnie poprowadzić – niezależnie czy wjechaliśmy przodem czy tyłem na miejsce parkingowe. Innym rodzajem jest kabel spiralny, który po podłączeniu będzie zawieszony w powietrzu rozpięty pomiędzy gniazdami. Zaletą tego jest fakt, iż przy gorszej pogodzie podczas śniegu lub deszczu, nie będzie go trzeba zbyt często czyścić, w przeciwieństwie do prostego, którego nadmiar zawsze będzie leżał obok samochodu. Kabel spiralny nie będzie się zatem tak szybko wycierał jak jego prosty odpowiednik. Zajmie też mniej miejsca, i znacznie ułatwi chowanie go do torby lub pokrowca, ponieważ „zwija się” samoczynnie.

 

Kabel spiralny typu 1 Jazzy2Go – model JAZ616118C. Podłączony do stacji ładowania AC oraz samochodu elektrycznego Citroen Berlingo EV

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kod EAN – posiada go każdy produkt dopuszczony do sprzedaży. Początek numeru identyfikuje kraj pochodzenia, więc na tej podstawie można sprawdzić pochodzenie produktu. Częstą praktyką dalekowschodnich producentów jest umieszczanie znaczka „CE” przy jednoczesnym braku kodu kreskowego, ew. obok znaku kodu nie będącego numerem EAN. Do tego dochodzi maskowanie indeksów – właściwych numerów produktów producenta przez wiele firm i sklepów oferujących towary dla elektromobilności. Wszystko po to aby klient nie spostrzegł, że kupuje produkty przez pośredników, którzy raczej nie zapewnią fachowego wsparcia w razie problemów. W sklepie Inter Cars oferowane są towary w pełni kompatybilne i dopuszczone prawnie do sprzedaży. Pochodzące bezpośrednio od producentów i są oznaczone ich właściwym indeksem, umożliwiającym jednoznaczną identyfikację.

 

Parametry „ukryte”

Kolejna część danych technicznych to parametry „niemierzalne”, które zazwyczaj są pomijane przy dobrze kabla. Mało kto zwraca na nie uwagę, co cieszy wielu producentów, którzy celowo pomijają te cechy prezentując swoje produkty. Jednak od tych kilku parametrów zależy przecież jak długo nasz kabel będzie zdatny do użytkowania zanim będziemy zmuszeni kupić następny. Na domiar złego do wielu nowych aut elektrycznych dodawane są kable zauważalnie niskiej jakości – jako opcja za dopłatą. Mają oczywiście jeden cel – wytrzymać do końca gwarancji. W wielu przypadkach lepiej zrezygnować z „fabrycznego” kabla, który również powstaje w innej firmie na zamówienie producenta aut. Dobrym wyjściem jest w zamian nabyć lepszy, znacząco wyższej jakości, który na pewno odwdzięczy się wysoką niezawodnością, i nie zawiedzie nas na publicznej stacji ładowania. Poniżej kilka rzeczy, na które warto zwrócić uwagę przed zakupem:

Jakość styków połączeniowych i pokrycie powierzchni styków. Bardzo ważne zagadnienie lecz często pomijane w przypadku tanich produktów. Dobrej jakości styki pokryte srebrem lub niklem zapewniają należyty kontakt na połączeniach złącza. Gwarantuje to nie tylko trwałość powłoki, ale także lepsze przewodzenie prądu w porównaniu do złącz niepowlekanych. Jakość powłoki styków kontaktowych ale również ich konstrukcja mają duże znaczenie. Pod tym względem wyróżniają się producenci od lat produkujący złącza przemysłowe i specjalnie. Doświadczenia wyniesione z projektowania złącz pracujących w ciężkich warunkach fabrycznych i placach budowy, przekłada się na zdecydowanie wyższą trwałość połączenia oraz jego cechy funkcjonalne. Odpowiednia konstrukcja poprawia odporność złącza żeńskiego na odkształcenia sprężyste oraz ścieranie, przy jednoczesnym zachowaniu niskiej siły łączenia i rozłączania. Przykładowo dla niemieckich kabli Phoenix Contact jest to siła poniżej 100N. Natomiast przebadana wytrzymałość złączy AC tego producenta stosującego powlekanie srebrem, jest przewidziana na ok. 10 tysięcy połączeń. Łatwo więc policzyć, że nawet przy codziennym ładowania auta, kabel zachowa dobry stan złącz przez przynajmniej 10 lat.

Należy pamiętać, że od jakości styków kabla oraz ich stanu, zależy również stan styków elektrycznych w gnieździe naszego auta. Jest to bardzo ważne, gdyż zanieczyszczone połączenie szybko ulega uszkodzeniu i postępującej korozji. Warto wiedzieć również, iż za klasę ochronności – wnikanie wody i kurzu do wnętrza wtyku odpowiada również wewnętrzne uszczelnienie każdego styku. Wraz z elementem dławiącym (przepustem) kabla – stanowią podstawowe zabezpieczenie przed wpływem czynników środowiskowych. Niestety bardzo wiele tanich produktów nie posiada ani pokrycia powierzchni, ani uszczelnień, co znaczenie skraca ich żywotność. Niezależnie od tego jakim kablem dysponujemy,  regularne użytkowanie zatyczek ochronnych ma pozytywny wpływ na stan styków.

Jednoczęściowe powlekane styki w wtykach kabli Jazzy2Go. Źródło – producent – Intramco Europe B.V.

 

Zatyczki ochronne – elementy zabezpieczające. Wbrew pozorom „zaślepki” to bardzo ważne elementy, ponieważ pozwalają zachować stan styków elektrycznych w idealnym stanie. Zatyczka może charakteryzować się nie tylko materiałem, dokładnością wykonania, ale również kształtem wewnętrznym pasującym do styków. Zaślepki zabezpieczające przydadzą się do osłonięcia styków po ładowaniu, aby jak najmniej zanieczyszczeń oraz wilgoci dostało się do styków kontaktowych, które podczas łączenia i rozłączania, szybciej zużywają się mechanicznie gdy są zanieczyszczone. Warto używać również specjalnej usztywnionej i  zamykanej torby, która zabezpieczy cały kabel przed kurzem, brudem i trudami przewożenia. Stan kabla do ładowania można również ocenić właśnie po stanie jego wtyków, i zawartych w nich styków. Na poniższym zdjęciu można zaobserwować używany wtyk typu 2 z auta z wypożyczalni. Niedbałe przewożenie i nie zakładanie zatyczek doprowadziło do niszczenia styków elektrycznych. Pamiętajmy, że stopień w jakim dbamy i chronimy nasz kabel przed brudem i uszkodzeniami, nie tylko przełoży się bezpośrednio na czas jego użytkowania, lecz również na kondycję gniazda ładowania naszego auta elektrycznego!

Wtyk typu 2 kabla w bagażniku auta z wypożyczalni. Zatyczka jak nowa i zauważalnie porysowane styki kontaktowe oraz krawędź wtyku.

 

Kodowanie rezystancji – charakteryzuje wszystkie złącza ładowania współczesnych samochodów elektrycznych. Wewnątrz każdego wtyku znajduje się układ oporowy, który pomaga sterownikowi ładowarki rozpoznać maksymalną moc, jaka może zostać przepuszczona przez kabel. Na postawie wartości oporu [Ohm] pomiędzy stykiem uziemienia PE i sygnałowym PP, zostaje ustalona maksymalna moc, która będzie następnie przepuszczona przez kabel. Pamiętajmy, że kabel elektryczny oraz jego wewnętrzny układ oporowy musi charakteryzować nie tylko kształt, tolerancja wykonania, ale również kilka innych parametrów elektrycznych. Oprócz odpowiedniej izolacji, przekroju poprzecznego i odpowiedniego uziemienia, wewnątrz wtyków znajdują się również układy oporowe, które w chwili przyłączenia muszą zadać pośrednio sygnał do układu sterowania auta oraz układu urządzenia ładującego. Aby sygnał został poprawnie rozpoznany, wartość oporności musi zawierać się w określonym przedziale tolerancji. W sytuacji gdy na skutek wady fabrycznej, uszkodzenia, zużycia styków, uszkodzeń rdzenia przewodu czy przekroczonego zakresu temperatury, jeden parametrów będzie odbiegał od normy – urządzenie ładujące nie rozpocznie ładowania. W skrócie – tak długo jak mały układ elektroniczny wewnątrz wtyku będzie sprawny i szczelny, a połączenie z nim będzie nienaruszone, tak długo kabel będzie poprawnie rozpoznawany przez układ ładowania. W przypadku dobrych producentów kabli można przyjąć, że układy rezystancji są prawidłowo zabezpieczane wewnątrz wtyków, i jeśli kabel pochodzi z pewnego źródła dystrybucji można o tej kwestii zapomnieć.

Zabezpieczony układ oporowy wtyku do ładowania. Źródło – producent kabli Jazzy2Go – Intramco Europe B.V.

 

Znane są przypadki, że dany model kabla nie współpracuje z określoną stacją do ładowania lub co gorsza z autem. Na forach internetowych można spotkać przypadki, kiedy kabel zakupiony z zagranicznego internetowego serwisu aukcyjnego, działa z danym autem, a w przypadku podłączenia innego – stacja pokazuje błąd ładowania. Chyba mało kto podejrzewałby, że tego typu produkt może nie działać. Jednak jest to możliwe!

 (Minimalny) promień gięcia wrażany jako współczynnik krotności średnicy kabla, zależny jest od jego typu i materiału izolacji. Oznacza minimalną średnicę zwoju w jaki powinniśmy składać kabel. Powinna ona zostać uwzględniana, zarówno podczas pakowania produktu i przechowywania, jak również późniejszego użytkowania i przewożenia. Przykładowo dla kabli niemieckiego producenta Phoenix Contact, promień gięcia wynosi minimalnie 15-krotność średnicy, i jest wyrażany w milimetrach. Wiedząc jaka jest „grubość” kabla – możemy sprawdzić zalecane wymagania. Obwód gotowych kabli waha się od ok. 10 mm dla kabli jednofazowych o przekroju przewodów wewnętrznych 2,5 mm2, do ok. 18 mm dla kabli z przewodami 6 mm2. Można więc łatwo obliczyć, iż w zależności od mocy kabla nie powinniśmy go zwijać mocniej niż w zwój o średnicy ok. 30 cm dla kabli 3,7 kW oraz minimum 51 cm dla kabli 22 kW.

Długotrwałe przekraczanie minimalnego promienia gięcia, może doprowadzić nie tylko do uszkodzenia, przełamania lub propagacji mikropęknięć izolacji, ale może spowodować łamanie rdzenia ograniczając zdolności przewodzenia kabla. Uszkodzenie polegające często na nadmiernym miejscowym grzaniu się kabla podczas pracy, jest pierwszym objawem, że kabel mógł być przełamany w danym miejscu.

Markowe kable renomowanych producentów, które ze względu na zastosowanie bardzo elastycznych i jednocześnie drogich tworzyw sztucznych, oprócz niższej masy posiadają również bardzo wysoką odporność na zginanie, a same elementy przez długi czas zachowują swoje parametry fizyczne. Niestety dla kierowców rynek zalewany jest tanimi wyrobami z Chin, które posiadają nie tylko sztywny kabel o bardzo dużym promieniu gięcia, którego nie sposób nie przekroczyć, ale również sztywny i nie chroniący przepust – element dławiący wtyku. Taka budowa sprawia, że już przy pierwszych cyklach ładowania kabel zaczyna się zużywać, co jest oczywiście na rękę producentom. W ten sposób niedługo po okresie gwarancji, lub wcześniej będziemy musieli wymienić kabel na nowy. Dlatego właśnie zakup używanego kabla z niskiej półki to pieniądze wyrzucone w błoto.

Klasa niepalności – prawidłowo klasa palności, czyli odporności ogniowej. Warto aby produkt posiadał jakąkolwiek potwierdzoną klasę odporności ogniowej. Najwyższa klasa palności pod kątem najkrótszego czasu podtrzymania płomienia to V-0 (wg normy UL94). Gwarantuje przede wszystkim bezpieczeństwo na wypadek przypadkowego powstania płomienia. Tworzywo sztuczne, z którego wykonany jest wtyk oraz izolacja, nie podtrzymają zatem płomienia, oraz nie spowodują jego rozprzestrzeniania. Każdy szanujący się producent oprócz potwierdzanej certyfikatem zgodności z normą UL94, przeprowadza również własne testy, które często przewyższają normę czasem ekspozycji na otwarty płomień. Obecność normy mówi również wiele na temat wytrzymałości temperaturowej samego tworzywa, i dotyczy nie tyko materiału złącza i rękojeści wtyków lecz również izolacji.

 

Długotrwałe przyłożenie otwartego płomienia do tworzywa nie powoduje podtrzymania ognia, ani deformacji kształtu wtyku. Źródło – producent kabli Jazzy2Go – Intramco Europe B.V.

 

Sztywność przewodu i masa to cechy, z którymi wiąże się codzienny komfort użytkowania kabla. Zazwyczaj są pomijane, gdyż wydaje się, że powinny być one bardzo zbliżone pomiędzy producentami. Różnice pomiędzy produktami najtańszymi i najdroższymi są niestety bardzo zauważalne. Na niekorzyść kierowców, wiele tanich zamienników kabli, które posiadają bardzo sztywny przewód, nie da się odłożyć swobodnie zwijając w zwój. Najsztywniejsze kable nie potrafią same utrzymać się w stanie zwiniętym, a wyjęte z torby momentalnie rozprostowują się, uderzając lekkimi wtykami dookoła. Ciężko zweryfikować tą cechę przed zakupem, gdyż nie widać tego na zdjęciach, a też często zwoje produktów gdyż są spięte dla potrzeb zobrazowania. Żaden z czołowych producentów złącz dla branży eMobility, nie pozwoliłby sobie na niedopracowanie kabla po tym względem i oferowanie sztywnych tworzyw marnej jakości.

Częste zwijanie czy układanie kabla w bagażniku lub torbie, będzie niemal codziennie towarzyszyło kierowcy samochodu elektrycznego. Jak już wiemy, kupowanie najlepszego kabla (czytaj; o najwyższej mocy) jest pozbawione sensu, jeśli ładowarka pokładowa auta nie obsłuży takiej mocy. Wraz z ze wzrostem mocy kabla rośnie również przekrój przewodów i/lub wzrasta ich ilość. Wpływa to na sztywność, co sprawi trochę więcej problemów podczas zwijania do bagażnika. Kabel o wyższej mocy będzie jednocześnie cięższy – waga kompletnych kabli waha się od 1,5 kg dla mocy 3,7kW do nawet 6 kg, dla niektórych modeli o najwyższej mocy. Jednak bardzo wiele zależy od jakości producenta. Przykładowo 7-metrowy kabel dobrego producenta może być lżejszy i bardziej elastyczny, od taniego 4-metrowego dalekowschodniego zamiennika o tej samej mocy maksymalnej. Wynika to wyłącznie z jakości zastosowanego tworzywa izolacji przewodów i ich płaszcza.

 

Zakup odpowiedniego kabla do samochodu elektrycznego

Jeśli naszego „elektryka” najczęściej ładujemy w garażu, najprawdopodobniej wykorzystujemy do tego urządzenie EVSE podłączane do gniazdka 230V AC. W przypadku gdy ładujemy auto przez całą noc, stosunkowo niewielka moc dostępna z gniazdka nie będzie dużą przeszkodą. Pamiętajmy jednak, że niedługo auta elektryczne EV i hybrydowe plug-in PHEV będą bardziej popularne, podobnie jak garażowe urządzenia typu „wallbox”. Wzrośnie również ilość publicznych stacji ładowania, zarówno komercyjnych, jak również tych bezpłatnych. Niezależnie od tego, że koszt zakupu kabla nie jest mały, rozkładając to na całkowitą ilość cykli ładowania, oraz biorąc pod uwagę obecność darmowych miejskich ładowarek, szybko może się okazać, że zwróci się on bardzo krótkim okresie czasu. Większość darmowych punktów ładowania posiada bowiem wyłącznie gniazda typu 2 – trzeba zatem posiadać własny kabel ładowania.

Jeszcze długi czas najtańsze kable o najniższej mocy 3,7 kW, będą najtrafniejszym wyborem dla hybryd plug-in (hybryd z gniazdkiem) oraz starszych „elektryków”. Również dlatego, że dostępna moc w sieciach elektrycznych budynków nie będzie wzrastać, w przeciwieństwie do zwiększających się z roku na rok pojemności pakietów akumulatorów trakcyjnych. Jeśli nawet nasze auto ma na wyposażeniu ładowarkę pokładową wyższej mocy, a jest ładowane w nocy oraz w czasie pracy, warto używać kabla o niższej mocy. Wolniejsze ładowanie pozytywnie wpływa na żywotność akumulatora. W wielu modelach moc ładowania, można zmieniać nawet w ustawieniach komputera pokładowego na desce rozdzielczej. Warto sprawdzić tą opcję w menu ustawień, gdyż spowolnione ładowanie na pewno przyczyni się do zachowania wyższej sprawności pakietu akumulatorów. Pozwoli to dłużej utrzymać współczynnik SoH (ang: State of Health) na wysokim poziomie. Jest to procentowy wskaźnik aktualnej pojemności pakietu akumulatora trakcyjnego w stosunku jego pojemności pierwotnej. Współczynnik ten jest wypadkową warunków jego eksploatacji. Zatem ładując niższą mocą, na pewno zachowamy dobrą sprawność ogniw akumulatora, spowalniając utratę jego pojemności. Może się zatem okazać, że posiadanie nawet drugiego kabla o niskiej mocy 3,7kW, jest inwestycją w wartość samochodu elektrycznego. W krajach gdzie elektromobilność jest wysoko rozwinięta, można spotkać taką praktykę. Rynek bowiem weryfikuje wartość samochodów elektrycznych na podstawie zasięgu, który może przejechać na pełnej „baterii”, na co bezpośrednio przekłada się właśnie wspomniany SoH. Niska moc jest tylko z pozoru dużym ograniczeniem w eksploatacji. Przykładowo używając kabla o mocy 3,7 kW, można naładować pakiet 37 kWh w ciągu nocy (ok. 10 godzin). Biorąc pod uwagę również fakt, że rzadko kiedy akumulatory rozładowane są w 100%, tym bardziej ma to swoje uzasadnienie.

Na koniec warto jeszcze wspomnieć, iż żaden z czołowych producentów wyposażenia do ładowania, nie dopuszcza do stosowania razem z kablem do ładowania jakichkolwiek przedłużaczy, adapterów, czy ”przejściówek” typu 1 do 2 i odwrotnie. Niedozwolone jest również stosowanie przedłużaczy elektrycznych, podczas ładowania z gniazdka urządzeniem EVSE. Pamiętajmy o tym, jak wiele ryzykujemy stosując tego typu „dodatki”, które oprócz tego, że nie zapewnią wymaganego stopnia ochronności IP, to również nie będą w stanie mechanicznie zablokować układu przez rozłączeniem. Niestety w Internecie można spotkać wiele “sprytnych” przejściówek od dalekowschodnich producentów, w tym również rozwiązań z gniazdem zamontowanym na kablu. Tego typu akcesoria trafiają na nasz rynek głównie poprzez serwisy aukcyjne. Warto jednak wiedzieć, iż z punktu widzenia normy dotyczącej przewodowego ładowania pojazdów elektrycznych, takie rozwiązania są niedopuszczalne. W przypadku zastosowania tego typu „patentów” na stacji publicznej lub we własnym garażu, w razie awarii czy zwarcia, ubezpieczenie lub gwarancja nie zadziałają. Ponieważ nie są to produkty prawnie dopuszczone do użytkowania, konsekwencje ich eksploatacji spoczywają na użytkowniku. Pośrednicy sprowadzający je do Europy w celu zarobkowym, nie przejmują się jednak legalnością ich stosowania. Obecność tego typu produktów na rynku nie zmienia faktu, że kraje dalekowschodnie mają nieco inne standardy bezpieczeństwa niż aktualnie obowiązujące w Polsce. Zgodnie z normą IEC 62196 – ładowanie prądem przemiennym AC może odbywać się wyłącznie przy użyciu jednego połączenia przewodowego. Dla własnego bezpieczeństwa używajmy zatem wyłącznie dobrych produktów znanych firm, zgodnie z ich przeznaczeniem.

 

InterCars.pl radzi

  • wybierając kabel do ładowania auta elektrycznego, oprócz typu wtyku dobierz go przede wszystkim pod kątem mocy maksymalnej ładowarki podkładowej, nie kupuj „najlepszego” kabla o najwyższej mocy,
  • dobrze przemyśl jak długi kabel przyda się do Twojego auta. Dobierz długość kabla w zależności od gabarytów auta oraz odległości urządzenia ładującego wallbox w Twoim garażu.
  • nigdy nie kupuj używanych i naprawianych kabli. Używany kabel mógł być już kiedyś naprawiany, a taki kabel użytkujemy wyłącznie na własne ryzyko zdrowotne i materialne!
  • wybieraj sprawdzone firmy i sklepy, gdzie otrzymasz gwarancję na produkt, będąc jednocześnie pewnym jego niezawodności i zgodności z danym modelem auta. W razie jakichkolwiek wątpliwości otrzymasz fachowe doradztwo.
  • nigdy nie stosuj żadnych przejściówek, przedłużaczy i adapterów, poza tymi, które dopuszcza producent auta w instrukcji.  Pamiętaj, że po obu stronach kabla masz wartościowe; auto oraz ładowarkę. Nie ryzykuj – dodatkowe przedłużacze mogą również doprowadzić do niekontrolowanego wzrostu temperatury połączeń, a nawet do pożaru!
  • standard wtyku typu 2 został zatwierdzony i zaadaptowany w milionach urządzeń i aut. Nie zmieni się jeszcze przez wiele lat. Warto wybrać zatem bardzo dobry jakościowo kabel, który posłuży nam długi czas, również do “elektryków”, które kupimy jako następne.
  • warto sprawdzić ofertę Inter Cars dla elektromobilności. Najnowsze modele kabli do ładowania samochodów elektrycznych, przyporządkowane do aut pod kątem mocy ładowarki pokładowej, znajdziesz w sklepie InterCars.pl