O zaletach opon wielosezonowych można opowiadać godzinami. Szczególnie w przypadku, w którym mówimy o modelu pochodzącym z segmentu premium. Przykład? Idealny daje właśnie Vredestein z dwiema swoimi nowościami. Pierwszą jest produkt Ultra High Performance o nazwie Quatrac PRO – zaprezentowany w zeszłym roku, ale już uznany. Drugą debiutujący w tym sezonie Quatrac. Co można o nich powiedzieć? Sprawdźcie w naszym materiale.

Warunki zimowe w Europie stają się coraz lżejsze. Mniej jest dni z opadami śniegu czy intensywnymi mrozami. A jako że większość kierowców i tak zasadniczą część roku spędza w mieście, a do tego intensywnie nie eksploatuje auta, rośnie rynek ogumienia wielosezonowego. Tendencję tą doskonale rozumie m.in. Vredestein. Właśnie dlatego holenderska marka w roku 2019 zaprezentowała nowy model wielosezonówki. Pierwszy z procesów technologicznych wykonanych podczas prac nad modelem Quatrac PRO dotyczył mieszanki gumowej. I zadanie nie było łatwe – szczególnie że musiała ona wyważać dobrą trakcję zarówno na rozgrzanym, jak i zmarzniętym asfalcie. Remedium? Tym stał się duży udział krzemionki.

Vredestein Quatrac PRO – uwielbia zakręty, nie boi się śniegu!

Vredestein Quatrac PRO posiada pełną homologację zimową. Jej uzyskanie nie byłoby możliwe, gdy nie odpowiednia konstrukcja bieżnika. W strefie barkowej pojawiają się wzmocnienia – te utrzymują samochód na zadanym przez kierowcę torze jazdy w czasie pokonywania zakrętów. W centralnej części zastosowane są aż trzy żebra. Ich zadaniem jest poprawa kierowalności i wierności oddawania ruchów wykonywanych kierownicą. Bardzo ważne dla opony wielosezonowej jest połączenie rowków i lameli. To za ich sprawą model Vredestein Quatrac PRO zimą wgryza się w śnieg, a wiosną doskonale odprowadza wodę. Skutek? Oczywiście poprawiona trakcja, ale i krótsza droga hamowania – nawet o 5 proc. na śniegu!

Fot. Materiały prasowe Vredestein

Znaczenie w przypadku Vredesteina Quatrac PRO ma fakt, że jest to model klasy Ultra High Performance. Powstał z myślą o samochodach wyposażonych w mocne napędy oraz takich, których kierowcy oczekują doskonałych warunków trakcyjnych i chcą korzystać z nich w czasie jazdy. Oczywiście budując nowy produkt UHP Vredestein nie zapomniał o dość ważnym segmencie rynkowym w Europie – konkretnie SUV-ach. Właśnie dlatego konstrukcja opony była optymalizowana również pod kątem eksploatacji w pojazdach wyposażonych w zwiększony prześwit oraz właśnie dlatego producent zaoferował aż 77 dostępnych rozmiarów.

Vredestein Quatrac PRO z uznaniem w teście Auto Bilda

Co jeszcze jest znakiem rozpoznawczym Vredestrina? Oczywiście… design! Dla Holendrów opona nie jest okrągłym kawałkiem gumy, a daje spore pole do popisu w kwestii stylizacji. Właśnie dlatego marka po raz kolejny zaprosiła do współpracy stylistów z włoskiego studnia Italdesign Giugiaro. Wszystkie prace wykonane na drodze procesu technologicznego kończą się dla Vredestein Quatrac PRO sporym sukcesem. Opona wielosezonowa z Holandii pojawiła się do tej pory w dwóch testach i poradziła sobie świetnie! Badanie zostało przeprowadzone przez Auto Bilda w roku 2019 i 2020 – dla rozmiaru 225/45 R17. W obydwu Quatrac PRO zdobył notę wzorową i zajął drugie miejsce.

Fot. Materiały prasowe Vredestein

Olejna propozycja? Tegoroczna nowość, czyli Vredestein Quatrac. Inżynierowie bardzo ciekawie zaprojektowali ślad tej opony wielosezonowej. Czemu? Bieżnik jest bardzo gładki i w niczym nie przypomina np. zimówek. Delikatne lamele wgryzające się w śnieg zimą pojawiają się wyłącznie w centralnej części oraz na klockach sprowadzających. Niesymetrycznie ustawione ramiona tworzą kształt przypominający literę V (Vredestein nazywa go deep V). W ten sposób opona aż o 10 proc. sprawniej od poprzednich generacji radzi sobie z wyprowadzaniem wody, a do tego wygląda mocno dynamicznie. Bieżnik odgrywa jednak jeszcze jedną rolę. Jego zmyślny projekt sprawia, że w aucie rośnie powierzchnia styku z asfaltem – jest większa aż o 10 proc. w stosunku do innych modeli o tym samym rozmiarze.

Vredestein Quatrac – cichszy niż produkt premium!

Na tym jednak nie koniec, bo Vredestein dużą część prac poświęcił przyczepności – a konkretnie jej poprawie na suchej, mokrej i zaśnieżonej drodze. Skutek? Quatrac uwielbia rozgrzany asfalt, ale też otrzymał pełną homologację zimową. Tym samym na jego ścianie bocznej znajduje się symbol 3PMSF zawierający płatek śniegu i trzy szczyty górskie – honorowany nawet w rejonach alpejskich. Kolejny blok prac wykonanych przez Holendrów dotyczył głośności pracy. Europejska etykieta wyraźnie wskazuje, że opona wielosezonowa Vredestein Quatrac generuje podczas jazdy hałas o natężeniu tylko 70 dB. To jeden z lepszych wyników w segmencie premium.

Pole do dalszych innowacji? Twórcy holenderskiej marki postanowili zastanowić się nad tym, czego tak naprawdę poza właściwościami trakcyjnymi potrzebują kierowcy. Odpowiedź? Ta dotyczy trwałości bieżnika. Czynnik jest o tyle kluczowy, że to na jego podstawie określa się m.in. opłacalność zakupu. Bo nie da się ukryć, że możliwość pokonania większej ilości kilometrów na jednym komplecie oznacza niższy koszt eksploatacji i opony, i samochodu. Vredestein podczas prac nad modelem Quatrac postanowił dość mocno dopracować tą kwestię. Skutek? Producent deklaruje, że okres eksploatacji tej opony wielosezonowej udało się wydłużyć aż o 20 proc. A środkiem do osiągnięcia celu stała się mieszkanka gumowa nowej generacji posiadająca wielofunkcyjne polimery.