Oczekiwania współczesnych konsumentów są naprawdę wysoko postawione. I dotyczy to wszelkich innowacji pojawiających się na rynku. Czego kierowcy chcą od nowych opon zimowych? Oczekują od nich wszechstronności, a konkretnie dobrych właściwości drogowych w zróżnicowanych warunkach pogodowych, możliwości montażu zarówno w eleganckim sedanie, jak i rodzinnym SUV-ie oraz coraz częściej możliwości kontynuowania jazdy po przebiciu.

 

XXI wiek to czas, w którym na rynku konsumenckim – w tym także w motoryzacji – liczy się przede wszystkim jedna wartość. Tą wartością jest wszechstronność. Co to właściwie oznacza? Najlepiej wyjaśnić to na przykładzie. W latach dziewięćdziesiątych gdy kierowca kupował terenówkę liczył się z tym, że ta nigdy nie zakopie się w błocie i będzie w stanie bez szwanku przejechać przez poligon, ale też nie bardzo nadaje się do częstej jazdy po asfalcie. Jest zbyt spartańska. Dziś natomiast kupując duże auto ze zwiększonym prześwitem prowadzący nadal oczekuje, że model będzie w stanie zjechać z asfaltu i nie zakopie się na polnej drodze. Z drugiej strony chce też, aby był on ostentacyjny, reprezentacyjny, ładny, wygodny, rodzinny, praktyczny i poręczny.

 

Bo wszechstronne muszą być też… opony!

 

Potrzeba wszechstronności przenosi się także na inne segmenty rynku motoryzacyjnego. W efekcie jest coraz mocniej wyczuwalna chociażby w ofercie firm oponiarskich. Przykład? Wystarczy wziąć na warsztat oponę Bridgestone Blizzak LM005. To model zimowy. Można się zatem po nim spodziewać, że świetnie czuje się przede wszystkim w sytuacji, w której na drodze zalega śnieg i lód. To jednak nie koniec. Ogumienie opracowane przez japońską markę gwarantuje wysoki poziom trakcji w jeszcze jednych warunkach. Sprawdza się wtedy, gdy na asfalcie zacznie zalegać wilgoć – posiada najwyższą notę A za hamowania na mokrej nawierzchni. To jeden z lepszych wyników, które pojawiają się na europejskich etykietach w segmencie premium.

Tak pojęta wszechstronność jest kluczowa dla opony zimowej. Bo jeżeli głębiej się nad tym zastanowić, to właśnie mokry asfalt jest tym scenariuszem, który pojawia się najczęściej podczas jazdy zimą! Co jeszcze można zrozumieć pod pojęciem wszechstronności na rynku oponiarskim? Kolejny przykład dotyczy zastosowania w pojazdach różnego typu. Bridgestone produkuje swoją oponę w aż 116 rozmiarach. Poszczególne wielkości są dedykowane felgom o wielkości od 14 do 21 cali. To daje Blizzakowi LM005 przeszło 90-procentowe pokrycie potrzeb europejskiego rynku. Co niezwykle ważne, Japończycy opracowywali zimówkę nie tylko z myślą o samochodach ze standardowym prześwitem. W spektrum ich zainteresowań znalazły się też modele wyższe.

 

opona zimowa, opony zimowe, zimówka, opona zimowa run flat, opony zimowe run flat, zimówka run flat, guma, złapać gumę, jazda po przebiciu opony, zimówki dla Suva, opony zimowe dla suvow, opony zimowe Suv, zimówka Suv, wszechstronne opony zimowe, Bridgestone blizzak lm005, Bridgestone blizzak lm 005, Bridgestone blizzak, Bridgestone, blizzak, lm005
Fot. Materiały prasowe Bridgestone

 

Dedykowanie ogumienia SUV-om i crossoverom wymaga zastosowania kilku zabiegów. Po pierwsze konieczne jest stworzenie ogumienia w wielkości dominującej w tych segmentach rynku motoryzacyjnego. Po drugie niezbędne okazuje się dostosowanie opony do wymogów wysokiego nadwozia. To oznacza m.in. wzmocnienie ściany bocznej. Zastosowanie grubszej gumy i jej dodatkowe usztywnienie powoduje, że ogumienie eksploatowane w SUV-ie bez trudności może sobie poradzić z wyższą masą pojazdu, ale też wyżej ustawionym środkiem ciężkości. To wszystko odbywa się bez szkody dla stabilności nadwozia. Poza tym wzmocnienie to też wyższa odporność np. na uszkodzenia mechaniczne po najechaniu na krawężnik.

 

Opony zimowe: czy warto myśleć o zwiększonym prześwicie?

 

Warto podkreślić, że poświęcenie części prac inżynieryjnych SUV-om i crossoverom to w obecnej rzeczywistości żadna fanaberia. W końcu zwiększony prześwit zaczyna rządzić rynkiem samochodowym na Starym Kontynencie. Według danych dostarczonych przez instytut JATO Dynamics w roku 2018 modele tego typu sprzedały się w ilości przekraczającej 5,3 miliona sztuk. To zagwarantowało im po raz kolejny z rzędu wzrost zbytu (tym razem o prawie 18 proc.) oraz sprawiło, że przejęły one aż jedną trzecią całego rynku samochodów nowych w Europie! Rosnący popyt na SUV-y i crossovery sprawia, że to właśnie w tych segmentach ukrywają się szczególne perspektywy rozwojowe m.in. dla producentów ogumienia. I Bridgestone doskonale o tym wie.

Wszechstronność na rynku motoryzacyjnym to też seria opcji dodatkowych. Czy takie występują na rynku oponiarskim? Bridgestone udowadnia że tak! Najlepszym przykładem jest możliwość wyboru ogumienia Blizzak LM005 w wersji z technologią DriveGuard. Jej funkcjonalność zostanie doceniona przez każdego kierowcę. Inaczej nie da się bowiem powiedzieć o opcji, która daje możliwość kontynuowania jazdy po przebiciu. Możliwy do pokonania dystans? 80 kilometrów. Maksymalna prędkość jazdy? 80 km/h. Unikalne właściwości japońskiej zimówce daje kilka czynników. Główny dotyczy jednak wzmocnienia konstrukcji ściany bocznej. Konstrukcja jest na tyle sztywna, że w miejscu warstwy pneumatycznej jest w stanie utrzymać ciężar auta.

 

opona zimowa, opony zimowe, zimówka, opona zimowa run flat, opony zimowe run flat, zimówka run flat, guma, złapać gumę, jazda po przebiciu opony, zimówki dla Suva, opony zimowe dla suvow, opony zimowe Suv, zimówka Suv, wszechstronne opony zimowe, Bridgestone blizzak lm005, Bridgestone blizzak lm 005, Bridgestone blizzak, Bridgestone, blizzak, lm005
Fot. Materiały prasowe Bridgestone

 

Zasięg oszacowany na 80 kilometrów sprawia, że prowadzący po „złapaniu gumy” spokojnie dojedzie do najbliższego wulkanizatora. Tam pracownik warsztatu naprawi ogumienie, ewentualnie wymieni je na nowe. Pomijając najbardziej zasadniczą zaletę, DriveGuard daje oponie Bridgestone Blizzak LM005 jeszcze kilka asów w rękawie. Przykład? Kierowca nie musi się bać scenariusza, w którym po najechaniu np. na pręt wystający z nawierzchni, przebite zostanie więcej niż jedno koło. Dodatkowo system zadziała niezależnie od tego, jaki charakter będzie miało uszkodzenie pojawiające się na oponie (działa też w razie przecięcia ściany bocznej) oraz nie stawia przed pojazdem dodatkowych wymogów. W przeciwieństwie do run flatów DriveGuard nie wymaga stosowania felgi ze specjalnym rantem. Wystarczy, obowiązkowy w nowych autach, system monitorowania ciśnienia powietrza w oponach (tzw. „TPMS”).

 

Wszechstronność opon to lepsza oferta. Podsumowanie:

 

Ostatnie trzy dekady przyniosły na rynku polskim ogromną zmianę. Z gospodarki centralnie sterowanej przeszliśmy do w pełni wolnorynkowej. Większa dostępność produktów i szerszy wybór musiał w naturalny sposób przełożyć się na większe potrzeby kierowców. I te coraz częściej dotyczą nie tylko samochodów, ale także i rynku oponiarskiego. Współczesny właściciel samochodu chce aby zimówka sprawdzała się na mokrym, śniegu i lodzie. Do tego chciałby, żeby kupowany model był np. dedykowany potrzebom coraz popularniejszym na rynku SUV-om oraz dawał możliwość kontynuowania jazdy po przebiciu bez potrzebnego komplikowania konstrukcji pojazdu. Czy to możliwe? Na szczęście tak.