Jedno nie ulega wątpliwościom, opony samochodowe są ważnym elementem bezpieczeństwa. Choć stykają się z asfaltem powierzchnią przypominającą kartkę A4, to za ich sprawą auto utrzymuje właściwy tor jazdy i to dzięki nim działać mogą np. systemy trakcyjne. Jako że znaczenie ogumienia jest tak potężne, każdy kierowca powinien wiedzieć o tym, jak dbać o opony. Odpowiedzi na to pytanie może być jednak co najmniej kilka.

Jednym z podstawowych sposobów dbania o opony samochodowe jest wykonywanie na czas sezonowej wymiany. Nawet jeżeli kierowca ma ograniczoną ilość czasu wolnego, powinien bezwzględnie pamiętać o konieczności przełożenia ogumienia wraz ze zmianą pogody. Czemu to aż tak ważne? Zbyt późno zdjęcie opony letnie mogą sprawić, że kierowca podczas jazdy wpadnie w poślizg i rozbije samochód. Zbyt długo eksploatowane zimówki z kolei nie tylko bardzo mocno hałasują podczas pracy na rozgrzanym asfalcie, ale też szybciej ścierają się, nie gwarantują właściwego poziomu trakcji oraz sprawiają, że nadwozie pojazdu mocniej wychyla się podczas jazdy w zakręcie.

Opony samochodowe należy regularnie… wyważać!

Przypominając, kiedy należy wymienić ogumienie? W przypadku zimówek, optymalnym momentem na ich montaż jest ten, w którym w ciągu dnia temperatura utrzymuje się poniżej 7 stopni Celsjusza. Jeżeli chodzi o wymianę opon na letnie, scenariusz jest dokładnie odwrotny. Dobrym momentem na montaż twardszego ogumienia jest ten, w którym temperatura utrzymuje się powyżej 7 stopni Celsjusza. Należy wiedzieć o tym, że nawet gdy kierowca posiada dwa komplety opon na dwóch kompletach felg, od czasu do czasu i tak powinien bezwzględnie je wyważać! Zdarza się bowiem tak, że podczas jazdy felga traci jeden z odważników. A wtedy opona w czasie jazdy nie porusza się w prawidłowej osi.

Sezonowa wymiana ogumienia to też świetny moment na kontrolę stanu. Na czym ona polega? W pierwszej kolejności kierowca może przyjrzeć się bieżnikowi. Sprawdzi czy nie jest on nadmiernie zużyty (prawo dopuszcza wysokość 1,6 mm, producenci 3 – 4 mm), a do tego powinien zobaczyć w jaki sposób ściera się. Nierównomierne zużycie na jednej ze stron, ewentualnie krzywe ścieranie klocków (tzw. ząbkowanie) powinny się stać dla kierowcy sygnałem mówiącym o tym, że powinien sprawdzić stan zawieszenia lub układu kierowniczego w pojeździe. Jakie usterki mogą powodować takie uszkodzenia? Zużycie jednej z tulei, ewentualnie utrata zbieżności przez któreś z kół czy uszkodzenie przekładni kierowniczej.

Jak dbać o opony? Podczas kontroli wzrokowej kierowca powinien poświęcić sporo uwagi także ścianie bocznej. Na jej powierzchni należy poszukiwać takich uszkodzeń jak np. drobne pęknięcia czy przecięcia. Pęknięcia świadczą na ogół o tym, że czas odcisnął już piętno na oponach. Tym samym kierowca powinien powoli zacząć myśleć o ich wymianie. Jeżeli chodzi o pozostałe uszkodzenia, te mogły powstać m.in. po uderzeniu w krawężnik czy inną przeszkodę napotkaną na drodze. W czasie kontroli wzrokowej opon samochodowych należy skupić się też na występowaniu tzw. guzów. Te dyskwalifikują ogumienie z dalszego użytku – naruszona konstrukcja wzmocnień może nie wytrzymać np. przy prędkości autostradowej i doprowadzić do rozerwania opony.

Jak dbać o opony? Kontroluj ich stan!

Kontrola stanu ogumienia ma potężne znaczenie. To na jej podstawie kierowca jest bowiem w stanie ocenić na ile zużyte jest ogumienie i ile jeszcze kilometrów będzie mogło pokonać podczas codziennej eksploatacji. To pozwoli wcześniej zaplanować inwestycję w nowy komplet i sprawi, że właściciel auta nie zostanie nagle zaskoczony kosztownym wydatkiem. Podczas sezonowej wymiany ogumienia kierowca powinien pomyśleć o jeszcze jednej rzeczy. Warto żeby poprosił wulkanizatora o kontrolę np. zaworów. Ich wymiana kosztuje zaledwie kilka złotych. Z drugiej strony niesprawne mogą doprowadzić do utraty ciśnienia przez jedno z kół. To albo unieruchomi pojazd w czasie podróży (wyposażony w zestaw naprawczy), albo zmusi prowadzącego do wymiany ogumienia na zapasowe.

Jak dbać o opony podczas międzysezonowego przechowywania? Przede wszystkim ogumienie powinno zostać dokładnie oczyszczone. Należy nie tylko spłukać z nich piach czy błoto, ale też oczyścić bieżnik z zabrudzeń i drobnych kamyków. Podczas mycia najlepiej używać dedykowanych środków. Tylko wtedy kierowca będzie miał pewność, że guma nie wejdzie w niepożądaną reakcję chemiczną. Wulkanizatorzy zalecają, aby po „kąpieli” opony dokładnie osuszyć. To też dobry moment na zakonserwowanie ogumienia przy pomocy specjalnych preparatów. Te tworzą dookoła gumy warszawę ochronną i opóźniają występowanie procesu starzenia, a można je kupić praktycznie w każdym sklepie motoryzacyjnym.

Opony między sezonami muszą trafić do suchego pomieszczenia, w którym nie będzie miało dużego kontaktu z promieniami słonecznymi. Wilgoć, promienie UV oraz źródła ciepła (np. kaloryfer, piec) przyspieszają proces starzenia gumy i sprawiają, że już po 2 – 3 sezonach na jej powierzchni mogą się pojawić pierwsze pęknięcia. Jeszcze groźniejsze dla opon samochodowych są jednak substancje w postaci np. smarów czy oleju. Te mogą nawet sprawić, że gumowa powierzchnia zacznie się dosłownie rozpuszczać. I co niezwykle ważne, procesu tego nie będzie się dało zatrzymać. Wejście gumy w reakcję chemiczną będzie musiało zatem oznaczać wymianę opony na nową – a właściwie wymianę co najmniej dwóch opon na nowe.

Same opony ustaw pionowo! To bardzo ważne!

Podczas przechowywania opon między sezonami znaczenie mają jednak nie tylko warunki, ale i sposób ułożenia. W sytuacji, w której kierowca posiada same opony (bez felg), najlepiej ustawić je pionowo koło siebie. Lepiej nie kłaść ich jedna na drugiej i warto pilnować tego, aby w czasie „leżakowania” ogumienie nie zostało przyciśnięte żadnym ciężkim przedmiotem. Sposób ustawienia jest o tyle kluczowy, że spowodowanie nadmiernego nacisku na jedną z krawędzi doprowadzi do zniekształcenia opony. Skutek? W najlepszym przypadku wulkanizator może mieć problem z jej założeniem na felgę. Poza tym uszkodzone ogumienie będzie wyraźnie „biło” w czasie jazdy, a do tego może powodować problemy z utrzymaniem prostego toru jazdy.

Odpowiedzi na pytanie “Jak dbać o opony?” kierowca powinien udzielać sobie również podczas codziennej eksploatacji. Przykład? Podstawę stanowi kontrola ciśnienia. Stan napompowania ogumienia warto sprawdzać minimum raz w miesiącu. Absolutnym must have jest powtórzenie procedury przed każdą dalszą podróżą. Kontrola ciśnienia powietrza w oponach pozwala zoptymalizować kształt powierzchni, którą ogumienie styka się z asfaltem. To spowalnia proces ścierania się bieżnika. Jeżeli chodzi o właściwe ciśnienie, prowadzący znajdzie informację w tej sprawie np. na klapce wlewu paliwa, słupku bocznym, po wewnętrznej stronie drzwi, w schowku lub książce serwisowej pojazdu.

Bardzo ważne są też inne nawyki prowadzącego związane z techniką jazdy. Prowadzący powinien starać się unikać mocno dynamicznych przyspieszeń i bardzo agresywnych hamowań. To momenty, w których stopień zużycia bieżnika staje się szczególnie wysoki. Tym samym skracają one czas życia ogumienia i to dość znacząco. Poza tym na wysokie krawężniki najlepiej wjeżdżać powoli – to samo dotyczy większych przeszkód napotkanych na drodze. Czemu? Dynamiczne forsowanie stopniowo prowadzi do uszkodzenia struktury wewnętrznej opony. Naruszenie siatki zatopionej pod bieżnikiem sprawia, że z czasem na powierzchni śladu lub ściany bocznej pojawia się guz. A ten kwalifikuje ogumienie wyłącznie do wymiany!

Jak dbać o opony? Podsumowanie

Ogumienie to jeden z podstawowych systemów bezpieczeństwa w aucie. Gdyby nie ono, nie byłoby mowy o prawidłowej pracy systemów trakcyjnych czy możliwości rozwijania większych prędkości. Właśnie dlatego kierowcy powinni wiedzieć jak dbać o opony! Oczywiście nie każdy prowadzący musi mieć dużą dawkę wiedzy technicznej. Po pierwszej jednak kontrola ogumienia nie jest mocno skomplikowana. Po drugie prowadzący zawsze może zlecić jej wykonanie specjaliście. Zakładu wulkanizacyjne za niewielkie pieniądze skontrolują stan techniczny opon zamontowanych w samochodzie oraz sprawdzą takie parametry jak wyważenie czy poziom napompowania. Tym samym dbania o ogumienie nie muszą się obawiać nawet mechaniczni laicy.