Każdy kierowca powinien wiedzieć o tym, że opony samochodowe to nie tylko technologia budowy bieżnika czy skład mieszanki gumowej. To też prawidłowe ciśnienie powietrza! Bez niego nie ma mowy o właściwej pracy bieżnika, pełnych właściwościach trakcyjnych i… długim czasie życia ogumienia. Jak jednak kontrolować ciśnienie w oponach samochodowych i jaka powinna być jego prawidłowa wartość? Wbrew pozorom to nie są specjalnie trudne zagadnienia.

Podstawowe pytanie brzmi: Jakie ciśnienie w oponach samochodowych? Wśród kierowców przyjęło się, że uniwersalną wartością jest 2,2 bara. I trzeba przyznać, że pogląd taki jest dość prawidłowy. Tak napompowane ogumienie zapewni właściwy poziom trakcji, a do tego nie powinno zostać uszkodzone podczas jazdy. W sytuacji, w której kierowca postanowi sobie zadać jednak nieco więcej trudu, może sprawdzić jakie ciśnienie powietrza w oponach zaleca producent. I co ważne, skontrolowanie tych wartości wcale nie jest trudne. Często wystarczy otworzyć jedynie klapkę wlewu paliwa. Tak firmy motoryzacyjne umieszczają specjalną wlepkę, która jest rozbita nie tylko na wersje nadwoziowe, ale i silnikowe.

W sytuacji, w której w klapce nie ma specjalnej naklejki – bo np. była urwana w wyniku kolizji, a w nowej oznaczenia nie było – podobnych informacji kierowca może poszukiwać na plakietce zamocowanej na słupku przy drzwiach kierowcy lub w schowku. Te same dane powinny się znaleźć też w książce obsługi pojazdu, ewentualnie można je uzyskać chociażby od pracownika autoryzowanej stacji obsługi danej marki lub sklepu motoryzacyjnego. Warto pamiętać o tym, że optymalne ciśnienie w oponach samochodowych podawane przez producentów nie jest uniwersalne. Czasami warto je zwiększyć. Kiedy tak się dzieje? Wtedy gdy kierowca udaje się w dalszą podróż i zabiera ze sobą komplet pasażerów oraz bagaży.

Opony samochodowe – kontroluj ciśnienie regularnie!

Odpowiedzialny kierowca powinien regularnie sprawdzać ciśnienie w oponach samochodowych. Nie wystarczy kontrola przeprowadzona przez wulkanizatora raz na sezon, a konieczne są pomiary wykonywane minimum raz w miesiącu, ewentualnie przed każdą dalszą podróżą. W jaki sposób dokonać pomiaru? Najbardziej intuicyjna jest wizyta na stacji paliw. Kierowca może najpierw zatankować pojazd, a następnie podjechać do kompresora. Tam sprawdzi ciśnienie w oponie oraz będzie miał możliwość jednoczesnego dopompowania kół. Poziom napompowania kół właściciel samochodu może też oczywiście sprawdzić w zaciszu własnego garażu. Do tego musi się już jednak wcześniej nieco przygotować.

Po pierwsze powinien posiadać urządzenie nazywane manometrem – kosztuje ono zaledwie kilka czy kilkanaście złotych, powinno być dostępne w każdym sklepie motoryzacyjnym, ewentualnie w internecie, a dokonuje pomiarów i wskazuje wartość ciśnienia na prostym ekranie monochromatycznym. Po drugie warto aby zakupił do garażu pompkę. Może być ona mechaniczna, a może być elektryczna. Przy jej pomocy będzie w stanie uzupełnić ewentualne ubytki ciśnienia. W sytuacji, w której kierowca wyposaży garaż w pełen osprzęt konieczny do sprawdzenia jakie ciśnienie w oponach samochodowych, kontrolę może przeprowadzać dużo częściej – w zależności od ilości czasu wolnego np. raz w tygodniu.

Jeszcze kilka lat temu kierowcy podczas dbania o ciśnienie w oponach samochodowych byli zdani wyłącznie na siebie. Musieli po prostu regularnie sprawdzać poziom napompowania np. podczas wizyty na stacji benzynowej. W roku 2015 pomocną dłoń wyciągnęli do nich jednak włodarze europejscy. Ci ustalili, że każdy fabrycznie nowy samochód od tego momentu musi być wyposażony w urządzenie kontrolujące stan napompowania ogumienia. Tak, układy te są niezwykle proste. Z drugiej strony zaalarmują kierowcę w sytuacji, w której dojdzie do nagłej czy stopniowej utraty ciśnienia i sprawią, że prowadzący nie będzie się musiał przekonywać o powstaniu uszkodzenia za sprawą szarpania wyczuwalnego na kierownicy.

Jakie ciśnienie w oponach samochodowych? Komputer wie najlepiej!

Jak wygląda praca tego systemu w praktyce? Na tablicy zegarów pojawia się kontrolka w kształcie przekroju poprzecznego opony wraz z wykrzyknikiem. W sytuacji, w której podświetla się ona na żółto, ciśnienie w oponach samochodowych jest zbyt niskie (żółtej kontrolki nie stosują wszyscy producenci). Gdy zaświeca się na czerwono, nie ma go praktycznie wcale, a dalszą jazdę należy bezwzględnie przerwać. Czujniki mierzące ciśnienie w oponach samochodowych można podzielić na pośrednie i bezpośrednie. W drugim systemie wewnątrz koła producenci umieszczają mierniki ilości powietrza. Te drogą radiową wysyłają dane pomiarowe do komputera pokładowego w pojeździe.

W przypadku systemu pośredniego komputer kontroluje ciśnienie za sprawą czujników systemu ABS. Sprawdza jak szybko kręcą się koła podczas jazdy i na podstawie ilości obrotów wie czy opona ma prawidłowy kształt i czy jest prawidłowo napompowana. Jaki jest mechanizm utraty ciśnienia w oponach samochodowych? Scenariuszy może być co najmniej kilka. Najprostszy dotyczy naturalnych warunków, a w tym chociażby dużej zmiany temperatur. Gdy auto jest wyposażone w ogumienie całoroczne i między wiosną a zimą pojawi się 20-stopniowe wahanie, poziom napompowania może się zmniejszyć nawet o 0,2 bara. To proces całkowicie naturalny, który nie jest związany z żadnym uszkodzeniem.

Poza tym o zmianie ciśnienia w kołach decydują też różnego rodzaju niesprawności występujące w obrębie opony czy nawet obręczy. Przykład? Powietrze może zacząć uciekać z opony w sytuacji, w której stopka przestaje sztywno przylegać do felgi. Powody takiego stanu rzeczy na ogół są dwa – konkretnie chodzi o uszkodzenie samej stopki lub utratę właściwości przez klej i rozwulkanizowanie powierzchni. Dodatkowo uciekanie powietrza może wynikać z wykrzywienia się rantu obręczy czy naruszenia konstrukcji wentyla. Możliwym scenariuszem jest też mechanicznie naruszenie ogumienia – mowa np. o przebiciu bieżnika gwoździem czy rozerwaniu ściany bocznej po dynamicznym otarciu się o krawężnik.

Ciśnienie w oponach samochodowych to długość życia bieżnika

Prawidłowe ciśnienie w oponach samochodowych jest kluczowe z uwagi na sposób pracy bieżnika. Sprawia że powierzchnia styku śladu ogumienia z asfaltem jest maksymalnie pełna. Co to daje? W pierwszej kolejności oczywiście potęguje przyczepność kół do nawierzchni i gwarantuje bezpieczeństwo podczas jazdy. W takiej sytuacji prawidłowo działają nie tylko rozwiązania zastosowane przez producenta ogumienia, ale również elektroniczni asystenci zamontowani w pojeździe. Po drugie prawidłowe ciśnienie daje gwarancję równomiernego ścierania klocków w czasie eksploatacji. W ten sposób kierowca będzie się mógł cieszyć z pełnego okresu życia opony przewidzianego podczas testów.

Ciśnienie w oponach samochodowych to długość życia bieżnika
Fot. Materiały prasowe Hankook

Jeżeli kierowca nie będzie dbał o prawidłowe ciśnienie powietrza, opony samochodowe prędzej lub później ulegną uszkodzeniu. Przykład? Zbyt małe napompowanie sprawia, że ogumienie szczególnie intensywnie opiera się na asfalcie strefami bocznymi. To doprowadza do ich szybkiego wytarcia. W przypadku ciśnienia zbyt wysokiego, scenariusz jest odwrotny. Szybkiemu starciu ulega bowiem wewnętrzna część bieżnika z centralnymi klockami. Nieprawidłowe ciśnienie jest w stanie skrócić czas życia opony w sposób znaczący – specjaliści mówią nawet o jednej czwartej! To oznacza, że kierowca będzie musiał kupić nowy komplet ogumienia czasami nawet 15 – 20 tysięcy kilometrów wcześniej.

Długofalowa jazda na nieprawidłowo napompowanych oponach – konkretnie ze zbyt niskim ciśnieniem – sprawia, że uszkodzeniu ulega też struktura wewnętrzna ogumienia, pogarszają się właściwości jezdne pojazdu, a do tego rośnie zapotrzebowanie na paliwo. Małe ciśnienie powietrza odpowiada też za podwyższenie wskaźnika podatności na aquaplaning. Jako że ślad opony odbijający się na asfalcie jest zniekształcany w wewnętrznej części, elementy bieżnika nie są w stanie prawidłowo pracować w czasie jazdy i np. odpowiednio szybko odprowadzać wodę. Skutkiem zbyt niskiego ciśnienia jest również generowanie wysokiej temperatury. Notorycznie przegrzewająca się opona w najgorszym scenariuszu może nawet ulec wystrzałowi!

Zbyt wysokie ciśnienie w oponach samochodowych?

Co się dzieje gdy ciśnienie jest zbyt wysokie? W pierwszej kolejności konstrukcja opony staje się bardziej podatna na powstawanie uszkodzeń. W efekcie dynamiczne najechanie na krawężnik lub inną przeszkodę napotkaną na drodze może doprowadzić do pęknięcia, powstania guza i nagłej utraty powietrza. To jednak nie koniec, bo mocno napompowane koła usztywniają też sposób pracy zawieszenia. W ten sposób wibracje w większym stopniu przenoszą się na takie elementy resorowania jak tuleje czy amortyzatory i skracają czas ich życia. Poza tym oczywistym skutkiem jest też pogorszenie właściwości jezdnych. Opona ze zbyt wysokim ciśnieniem ma bieżnik układający się w półkole. To oznacza że jego sfery boczne nie pracują praktycznie wcale.

Opony samochodowe muszą być nie tylko w miarę nowe, mieć głęboki bieżnik i nie posiadać uszkodzeń w postaci chociażby pęknięć. Powinny też być prawidłowo napompowane. Ciśnienie w oponach samochodowych ma potężny wpływ na ich właściwości trakcyjne, a do tego może zadecydować o skróceniu ich czasu życia nawet o jedną czwartą. Z tego punktu widzenia szczególnie kluczowa jest kontrola ciśnienia. Tą należy powtarzać mniej więcej raz w miesiącu i co ważne, sposób jej wykonania nie jest skomplikowany, a do tego nie wymaga żadnej specjalistycznej wiedzy od kierowcy.