Za sprawą katalogu oponiarskiego wydanego przez Continentala w roku 1996 powrócimy dziś motoryzacyjnie do lat dziewięćdziesiątych. Nie będziemy jednak przyglądać się pojazdom segmentów popularnych, a skupimy się na prawdziwym luksusie. Na jakich oponach jeździły takie auta jak BMW serii 7, Mercedes AMG SL 60, Jaguar XJS czy Porsche 911 993 Carrera. O jednym możemy zapewnić już teraz. Standardowe wymiary ogumienia mogą szokować!

 

Mocne różnice między samochodami luksusowymi a segmentów popularnych były wyczuwalne od zawsze. Przykład? W latach dziewięćdziesiątych najdroższe samochody dostępne w Europie były wyposażane standardowo w felgi o wielkości na poziomie 16 cali. Nie mówimy wyłącznie o limuzynach BMW czy Audi, ale także jednym z najdroższych Mercedesów znajdujących się w sprzedaży w ostatniej dekadzie XX wieku. Tak, 16 cali to dziś standard w segmencie C. Z drugiej także i kompakty przeszły istną metamorfozę. Bo żeby móc dojść do dzisiejszych 16 cali, w tamtym czasie musiały zadowolić się trzynastkami!

 

Mercedes AMG SL 60 – 225/55 R16

 

lata 90, samochody marzenia z lat 90, opony do samochodu, felgi samochodowe, jakie opony miały samochody z lat 90, opony do samochodów z lat 90, opony samochodowe, najdroższe auta z lat 90
Fot. Materiały prasowe Mercedes

 

W roku 1991 światło dzienne ujrzał Mercedes SL zmodyfikowany przez dom AMG. Trzy litery choć jeszcze nie były znane na świecie tak mocno jak dziś, już wtedy zwiastowały naprawdę imponujące emocje. Samochód był napędzany 6-litrowym silnikiem V8 o mocy 381 koni mechanicznych. Sprint do pierwszej setki? Ten trwał na pokładzie roadstera zaledwie 5,4 sekundy. Na początku lat dziewięćdziesiątych było to szybciej niż w okamgnieniu! Prędkość maksymalna została ograniczona do 250 km/h. Na rynku nieco później spotykane były co prawda warianty SL 70 AMG, SL 72 AMG i SL 73 AMG, mimo wszystko SL 60 pełnił w swoim czasie rolę jednego z najdroższych samochodów świata. A to nie przeszkodziło Niemcom w wyposażeniu pojazdu w… zaledwie 16 calowe felgi. W pojeździe montowano opony 225/55 R16. Niedługo później podobny rozmiar otrzymywało Renault Espace.

 

Audi A8 D2 – 255/60 R16

 

lata 90, samochody marzenia z lat 90, opony do samochodu, felgi samochodowe, jakie opony miały samochody z lat 90, opony do samochodów z lat 90, opony samochodowe, najdroższe auta z lat 90
Fot. Materiały prasowe Audi

 

Pierwsza generacja Audi A8 być może nie prezentowała się najlepiej. Dwóch rzeczy autu nie da się jednak odmówić. Po pierwsze model był prawdziwie luksusowy – miał wysokiej jakości materiały, w dużej ilości wariantów wyśmienity napęd Quattro i najnowszą technologię w postaci chociażby opcjonalnej nawigacji satelitarnej. W efekcie świetnie wpisywał się w realia segmentu F w połowie lat dziewięćdziesiątych. Po drugie topowe wersje były wyposażane w inżynieryjny majstersztyk. Konkretnie chodzi o 6-litrowy silnik W12 o mocy 420 koni mechanicznych. Jednostka generowała 550 Nm momentu obrotowego i rozpędzała limuzynę ważącą blisko dwie tony do pierwszej setki w 5,8 sekundy. Imponujące informacje techniczne nie ustrzegły A-ósemki przed jednym. Przed śmiesznej wielkości felgami. Modele bazowe posiadały opony 225/60 R16. Dziś rozmiar ten jest spotykany m.in. w kompaktowych crossoverach.

 

BMW serii 8 E31 – 235/50 R16

 

lata 90, samochody marzenia z lat 90, opony do samochodu, felgi samochodowe, jakie opony miały samochody z lat 90, opony do samochodów z lat 90, opony samochodowe, najdroższe auta z lat 90
Fot. Materiały prasowe BMW

 

Pod koniec lat osiemdziesiątych Bawarczycy wyciągnęli ze swoich inżynierów ostatnie poty! Tak właśnie powstało zaprezentowane w roku 1989 BMW serii 8 generacji E31. To prawdziwie luksusowe coupe, które było napędzane silnikiem V8 lub V12, miało luksusową kabinę pasażerską oraz powabną i smukłą linię nadwozia uzupełnioną szybami bez ramek. Auto doczekało się nawet prototypu M8. Ten za sprawą mocy oszacowanej na 550 koni mechanicznych dość szybko zaczął być nazywany w ojczyźnie mianem Ferrari-killera. BMW serii 8 było jednym z najdroższych samochodów. Stąd sukces rynkowy modelu był delikatnie mówiąc umiarkowany. 10 lat produkcji zakończyło się bilansem na poziomie nieco ponad 31 tysięcy egzemplarzy. Z dzisiejszego punktu widzenia nie tylko cenę warto wpisać na listę wad coupe. E31 to też symboliczne ogumienie. BMW wyposażało auto w opony 235/50 R16.

 

Oferta opon 225/55 R16 – sklep Inter Cars

 

Jaguar XJS – 225/55 R16

 

lata 90, samochody marzenia z lat 90, opony do samochodu, felgi samochodowe, jakie opony miały samochody z lat 90, opony do samochodów z lat 90, opony samochodowe, najdroższe auta z lat 90
Fot. Materiały prasowe Jaguar

 

Jaguar XJS stanowi przykład klasycznej motoryzacji w wydaniu brytyjskim. Co to oznacza? Użycie ciężkich materiałów w postaci stali, zbudowanie ważącego 1800 kilogramów coupe, wyposażenie go w silnik V12 oraz późniejszą produkcję trwającą w sumie… przeszło dwie dekady. Dziś taki zabieg nie mógłby się udać. Natomiast w połowie lat siedemdziesiątych wywołał piorunujący efekt! Jednym z bardziej imponujących elementów tego auta była jednostka napędowa. 6-litrowy silnik miał 12 cylindrów ustawionych w układzie V. Benzyniak generował od 300 do 320 koni mechanicznych i transferował je na tylne koła za pomocą automatycznej skrzyni biegów. Niełatwe zadanie zostało zatem postawione przed kołami, które miały pilnować trakcji. Szczególnie że ogumienie w dzisiejszych realiach było raczej małe. Jaguar XJS otrzymywał opony 225/55 R16. Dziś w segmencie tego typu coupe standard to 19 cali i dużo szerszy ślad.

 

Mercedes klasy S W140 – 235/60 R16

 

lata 90, samochody marzenia z lat 90, opony do samochodu, felgi samochodowe, jakie opony miały samochody z lat 90, opony do samochodów z lat 90, opony samochodowe, najdroższe auta z lat 90
Fot. Materiały prasowe Mercedes

 

Mercedes klasy S praktycznie od zawsze był wyznacznikiem technologicznych nowinek. Generacja W140 stała się jednym z pionierów w kwestii zastosowania takich rozwiązań jak ESP, ksenonowe światła przednie, boczne poduszki powietrzne czy czujnik deszczu. Ilość nowoczesnych systemów mogła dziwić konkurencje. Nie stanowiła jednak zaskoczenia dla władz Mercedesa. Szefowie niemieckiej marki mogli się tego spodziewać, szczególnie że prace konstrukcyjne nad klasą S W140 pochłonęły kwotę na poziomie miliarda dolarów! Topowa limuzyna ze Stuttgartu była luksusowa, ale i potężna. W swoim czasie model był jednym z największych seryjnie produkowanych samochodów dostępnych na rynku europejskim. To jednak nie przeszkodziło inżynierom w zastosowaniu kół ratunkowych zamiast ogumienia. Standardowy rozmiar opon w Mercedesie klasy S W140 to 235/60 R16.

 

Porsche 911 993 Carrera – 205/55 R16

 

lata 90, samochody marzenia z lat 90, opony do samochodu, felgi samochodowe, jakie opony miały samochody z lat 90, opony do samochodów z lat 90, opony samochodowe, najdroższe auta z lat 90
Fot. Materiały prasowe Porsche

 

W roku 1993 do sprzedaży trafiło Porsche 911 generacji 993. Model praktycznie z miejsca zagościł w świadomości motomaniaków i stał się jednym ze szczytów motoryzacyjnych marzeń. Na wielką uwagę na początku produkcji zasługiwały modele Carrera. W roku 1996 pod tym przydomkiem ukrywał się 3,6-litrowy silnik 6-cylindrowy typu bokser. Benzyniak oprócz charakterystycznego dźwięki generował 285 koni mechanicznych mocy. Moment obrotowy? Ten sięgał 340 Nm, przez co przyspieszenie do pierwszej setki trwało tylko 5,4 sekundy. Porsche 911 było narowiste, dzikie i nieprzewidywalne. To jednak nie przeszkodziło inżynierom w wyposażeniu pojazdu w opony 205/55 R16. W roku 1996 to był szczyt luksus – niewiele modeli mogło się pochwalić tak dużymi obręczami. Dziś dokładnie ten sam rozmiar stanowi standard w segmencie C – jest spotykany chociażby w Golfie siódmej generacji.

 

Oferta opon 205/55 R16 – sklep Inter Cars

 

BMW serii 7 E38 – 215/65 R16

 

lata 90, samochody marzenia z lat 90, opony do samochodu, felgi samochodowe, jakie opony miały samochody z lat 90, opony do samochodów z lat 90, opony samochodowe, najdroższe auta z lat 90
Fot. Materiały prasowe BMW

 

W roku 1994 BMW zaprezentowało trzecią generację topowej limuzyny. Seria 7 generacji E38 postawiła na mocno klasyczną stylizację, wyraźnie zaznaczone nerki na przednim grillu i typowo bawarskie wnętrze. Co w tym aucie może przeszkadzać? Przede wszystkim drewnopodobne wstawki na konsoli centralnej. Te prezentują się dość tandetnie i psują wygląd świetnie wykonanej konsoli centralnej. Poza tym dzisiejszym kierowcom nie będzie pasował jeszcze jeden akcent. W wersji bazowej model E38 otrzymywał opony 215/65 R16. 16 cali w Siódemce? Takie były realia połowy lat dziewięćdziesiątych przedstawione w katalogu Continentala z roku 1996. Co gorsze, nawet topowy model 750iL – napędzany 5,4-litrową, V-dwunastką o mocy 326 koni mechanicznych – nie miał obręczy większych niż 18 cali. W przypadku obecnej serii 7 o oznaczeniu G11 od 18 cali dopiero staruje oferta na rynku pierwotnym.

 

Porsche 944 Turbo – 205/55 R16

 

lata 90, samochody marzenia z lat 90, opony do samochodu, felgi samochodowe, jakie opony miały samochody z lat 90, opony do samochodów z lat 90, opony samochodowe, najdroższe auta z lat 90
Fot. Materiały prasowe Porsche

 

Na początku lat osiemdziesiątych Porsche postanowiło zaoferować swoim klientom model dużo bardziej przystępny cenowo od 911-tki. Tak właśnie powstało coupe o oznaczeniu 944. Jak powstał 2,5-litrowy silnik 4-cylindrowy turbo? Ta historia jest dość ciekawa. Otóż inżynierowie wzięli 5-litrową jednostkę V8 znaną z Porsche 928, a następnie… przecięli ją na połowę. W kolejnym kroku do konstrukcji włączono dwa wałki wyrównoważające, aby zapobiec produkcji nadmiernej ilości wibracji. Porsche 944 Turbo z pojemności 2479 cm3 wyciska 220 koni mechanicznych. Moment obrotowy ma wartość 327 Nm. Auto nawet jak na dzisiejsze realia jest bardzo szybkie. Przyspiesza do pierwszej setki już w 6,3 sekundy i na mokrej nawierzchni potrafi być naprawdę narowiste. Sportowe coupe choć mocne, w swoim czasie nie otrzymywało felg o imponującej wielkości. W aucie fabrycznie producent montował opony 205/55 R16.