Echa PRL-owej motoryzacji już dawno przebrzmiały na rodzinnym rynku. Czy jednak na pewno? To chyba nie jest jeszcze tak przesądzone. Szczególnie że hasłem najczęściej pojawiającym się w wyszukiwarkach internetowych nad Wisłą w kontekście ogumienia samochodowego jest “opony do Malucha”. Czy zakup nowego ogumienia do Fiata 126p stanowi wyzwanie, jaki jest rynkowy wybór i czy w przyszłości pojawi się deficyt na tego typu produkty? Oto pytania, na które poszukamy odpowiedzi.

 

Historia stanowiąca tło do tego materiału zaczęła się dokładnie 6 czerwca 1973 roku. To wtedy nad Wisłą zmontowana została pierwsza partia Fiatów 126p. Tak, auta były składane z części przywiezionych z Włoch. Fakt ten stanowił jednak wyłącznie preludium wprowadzające do pięknej karty w dziejach polskiej motoryzacji. Co można powiedzieć o Maluchu? Z dzisiejszego punktu widzenia to samochód naprawdę kuriozalny! Choć miał nieco ponad 3 metry długości, w Polsce pełnił rolę środka transportu dla wszystkich domowników. Dlatego nikogo nie dziwił fakt, że upchnięta w jego wnętrzu 4-osobowa rodzina korzystając z uroku 100-litrowego bagażnika wyjeżdżała Fiacikiem np. na 2-tygodiowe wczasy wprost na riwierę bałtycką.

 

Opony do Malucha? Wymogi technologiczne nie były duże…

 

Ciekawych faktów w historii Fiata 126p było oczywiście więcej. Samochód ważył około 600 kilogramów, miał potwornie hałaśliwy silnik 2-cylindrowy o pojemności przeszło 600 cm3 i mocy wynoszącej nawet 25 koni mechanicznych. A do tego praktycznie wcale nie… przyspieszał! Sprint do pierwszej setki? Trwał astronomiczne 54 sekundy. A to jeszcze nie koniec, bo auto przestawało rozpędzać się już w okolicy prędkości na poziomie 115 km/h. W Polsce w zakładach w Tychach i Bielsku-Białej wyprodukowano w sumie 3 318 674 Maluchy. Produkcja modelu trwała do roku 2000 i skończyła się bilansem grubo ponad dwukrotnie wyższym niż w rodzimych Włoszech! Jak kupowało się Fiata? Nie, nie w salonach. Władze wprowadziły system przedpłat.

 

opony fiat 126p, opony do malucha
Fot. Materiały prasowe Fiat

 

Maluch w latach siedemdziesiątych, osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych stał się wyznacznikiem polskiej motoryzacji. Był prawdziwym królem, który tak naprawdę niemalże w pojedynkę zmotoryzował nasz kraj na dużą skalę. I choć o kolorycie Małego Fiata dziś pamięta większość kierowców nawet młodego pokolenia, znaczenie włoskiego przybysza już bardzo dawno temu przebrzmiało. Najpierw świadectwem procesu stały się samochody zalegające na placach dealerskich. Maluchów pod koniec XX wieku nie chciał kupować nikt! Potem model zaczął wypełniać złomowiska, aby dziś przejść do roli pieczołowicie zadbanego youngtimera, który jest wystawiany z garażu w wolnych chwilach i to też tylko po to, żeby powodować… uśmiech na twarzy.

Fiat 126p pod koniec drugiej dekady XXI wieku nie jest popularnym widokiem na polskich drogach. To nie zmienia jednak faktu, że opony do tego auta są… jednymi z najczęściej wyszukiwanych w internecie. To żart? Bynajmniej. Z frazą “opony do Malucha” pod względem siły nośności żadnych szans nie ma nawet ogumienie dedykowane Passatowi, Golfowi czy Audi A4. A to świadczy o wielkim fenomenie Kaszlaka. Jaki zatem rozmiar opon jest dedykowany Fiacikowi? W przypadku wersji standardowej Włosi homologowali wielkość 135/80 R12. Modele Bis opracowane w dużej mierze przez Polaków otrzymywały opony nieco większe – rozmiar montowany w fabryce to 135/70 R13.

 

Opony Fiat 126p – Dębica obecna do dziś!

 

Niewątpliwą ciekawostką dotyczącą Malucha jest to, że choć samochód nie jest produkowany od dwóch dekad, a do tego już dawno przestał mieć charakter masowego środka transportu w Polsce, kierowcy nadal bez większych problemów kupią do niego fabrycznie nowe opony. Jak szeroka jest oferta? Jej podstawę stanowi ogumienie stworzone przez Dębicę. Konkretnie chodzi o model Passio wykonany w specyfikacji letniej. Nazwa Dębica nie bez przyczyny pojawia się w kontekście opon do Malucha. Bo choć w roku 1995 marka weszła w skład światowego koncernu GoodYear, wcześniej była zakładem powołanym do życia i w ograniczonym zakresie rozwijanym przez władzę ludową. Seria opon mogła zostać zatem wyprodukowana na zasadzie technologicznego sentymentu, który nawiązuje do dziejów firmy.

 

Dębica Passio 135/80 R12, opony fiat 126p, opony do malucha
Fot. Materiały prasowe Dębica

 

Do Fiata 126p nie da się dziś kupić np. opon zimowych czy wielosezonowych. Co więcej, żeby móc nabyć fabrycznie nowe ogumienie, nie trzeba korzystać z portali aukcyjnych czy prywatnych zasobów magazynowych zapaleńców modelu. Wystarczy wejść do renomowanego sklepu motoryzacyjnego (w tym np. Inter Cars) i poprosić sprzedawcę o właściwy rozmiar! Cena? Za oponę Dębica Passio w rozmiarze 135/80 R12 trzeba zapłacić dziś nieco ponad 119 złotych. A to i tak najtańsza oferta ze sklepu Inter Cars. W innych punktach wartość modelu dochodzi nawet do 190 złotych. Tak zarysowana kwota bez wątpienia nie brzmi mocno promocyjnie. Dla porównania za niewiele wyższą kwotę kupujący jest w stanie upolować chociażby model segmentu premium występujący w rozmiarze 195/65 R15 dedykowany m.in. Volkswagenowi Golfowi IV.

 

Oferta opon w rozmiarze 135/80 R12- oferta sklepu Inter Cars

 

Na cenie ciekawostki zawarte w temacie opony do Malucha nie kończą się. Kilka interesujących informacji znaleźć można też w specyfikacji ogumienia. Indeks prędkości? Ten ma wartość T, a to oznacza możliwość poruszania się nawet 190 km/h. Nie trzeba być wielkim specjalistą z rynku motoryzacyjnego żeby wiedzieć o tym, że w Fiacie 126p to chyba… żart! Zabawnie brzmi również deklaracja dotycząca odgłosu pracy. Ten sięga 69 dB, które w porównaniu z dźwiękiem pracy 2-cylindrowego silnika wydają się być zaledwie delikatnym szumem. Opony w rozmiarze 135/80 R12 ma w swojej ofercie jednak nie tylko Dębica. Taką samą wielkość posiada w ofercie modelu AS 1 także firma Nankang oraz modelu SN 832 ECORUN firma Falken.

Jeszcze ciekawsza historia pojawi się w sieci po wpisaniu hasła “opony Fiat 126p Bis”. W takim przypadku przed oczami kierowcy pojawi się tylko i wyłącznie jeden model wyprodukowany przez… Hankooka! W chwili obecnej tylko ten producent sprzedaje bowiem ogumienie w rozmiarze 135/70 R13. Koreańskie opony w Polskim Fiacie? W latach siedemdziesiątych, a nawet osiemdziesiątych to było nie do pomyślenia! Dziś fakt ten może się stać znakiem… czasu. Hankook K715 w rozmiarze homologowanym do Malucha Bisa również nie jest nadmiernie tani. Za jedną sztukę opony trzeba zapłacić blisko 160 złotych. W ten sposób komplet ogumienia letniego zostanie wyceniony na 640 złotych.

 

opony fiat 126p, opony do malucha
Fot. Materiały prasowe Fiat

 

Fiatów 126p już raczej nie będzie przybywać na polskich drogach. Mimo wszystko nadal w przestrzeniach kolekcjonerskich funkcjonować będą zadbane modele eksploatowane dla przyjemności. Ważna informacja? Ich właściciele w perspektywie kilku zbliżających się lat nie muszą obawiać się o dostęp do ogumienia. Tego na razie nie zabraknie na rynku i to nie tylko w ofercie osób prywatnych z portali aukcyjnych, ale też dużych sklepów motoryzacyjnych. Co później? Później kierowcy być może też nie będą skazani wyłącznie na regenerację. Boom na samochody retro sprawił, że rynkiem zainteresowały się nie tylko niszowe firmy oponiarskie, ale i duże koncerny. Te tworzą specjalne modele opon w ramach serii classic dedykowane youngtimerom.

 

Opony do Malucha – podsumowanie:

 

Maluch to ten element historii polskiej motoryzacji, który będzie pojawiał się we wspomnieniach polskich kierowców zawsze. Czemu? Po części dlatego, że stanowi najbardziej znaczącą kartę w historii nadwiślańskiej produkcji samochodowej. Po części dlatego, że Kaszlak jest obecny na drogach do dziś. Choć dziś jego rola zmieniła się – stał się youngtimerem! A po części dlatego, że żyje cały czas w sieci – a popularność frazy “opony Fiat 126p” tylko potwierdza ten fakt. Coraz bardziej klasyczny charakter Małego Fiata na razie nie ma wpływu na dość ważną zaletę tej konstrukcji – do teraz można do niej kupować części praktycznie w każdym sklepie motoryzacyjnym. I najlepszym przykładem jest ogumienie produkowane przez… Dębicę.