XXI wiek to czas, w którym liczy się… wszechstronność. I sytuacja ta dotyczy także rynku motoryzacyjnego. Przykład? Dobrym jest rosnąca popularność opon całorocznych – kierowcy w Europie coraz częściej je wybierają. Czym różnią się od ogumienia sezonowego, czy warto rozważyć ich zakup i kiedy ten okaże się szczególnie trafiony? Odpowiedź na te i wiele innych pytań znajdziecie w naszym materiale.

 

Czapy śniegu, ujemna temperatura oraz lód lub błoto pośniegowe zalegające na drogach. Dokładnie tak jeszcze kilka lat temu wyglądała rzeczywistość na polskich drogach w sezonie zimowym. Zmiany klimatyczne sprawiły, że w tym roku na palcach jednej ręki można policzyć dni, w których temperatura spadła poniżej zera. A jeszcze mniej było dni, w którym aurą zawładnęły opady śniegu. Tak ukształtowane warunki drogowe sprawiają, że kierowcy coraz częściej zamiast dwóch kompletów opon sezonowych wybierają te modele, które sprawdzają się podczas eksploatacji całym rokiem.

O tym, że wielosezonówki zyskują na popularności, przekonują chociażby badania prowadzone przez producentów oponiarskich, a w tym Nokian Tyres. Wyniki ankiety prowadzonej przez Finów są zaskakujące. Przykład? Aż 68 proc. Francuzów deklaruje, że ma w swoim aucie zamontowane ogumienie całoroczne. Taka sama postawa charakteryzuje 48 proc. Włochów, 28 proc. Niemców i 20 proc. Rumunów. Ile wynosi odsetek w przypadku Polski? W chwili obecnej na wielosezonówki zdecydowało się 8 proc. kierowców. Z drugiej strony nadal aż 31 proc. użytkowników aut nad Wisłą uważa, że eksploatuje auto na źle dobranym ogumieniu. A to oznacza, że Polacy mogą chcieć lepiej przygotować się na zmieniające warunki na drodze, a przez to odsetek osób decydujących się na opony samochodowe całoroczne może rosnąć w najbliższych latach.

 

Opony całoroczne to inna mieszanka i bieżnik

 

Opony całoroczne mają szereg różnic konstrukcyjnych w stosunku do odpowiedników letnich czy zimowych. Podstawowe odnoszą się jednak do mieszanki gumowej oraz kształtu bieżnika. Jeżeli chodzi o gumę, zakres temperaturowy jej pracy musi być naprawdę duży. Materiał nie może się bowiem topić w sytuacji, w której ma kontakt z asfaltem rozgrzanym letnim słońcem w temperaturze 30 stopni Celsjusza. Z drugiej strony nie może twardnieć na kamień wtedy, gdy termometry pokazują wartość poniżej zera. Dużym wyzwaniem jest też kształt bieżnika. Ślad musi mieć lamelki – tak żeby radzić sobie na śniegu oraz sporą ilość gładkich klocków – aby lepić się do asfaltu w porach ciepłych.

 

Opony całoroczne – oferta sklepu Inter Cars

 

Zasadnicze pytanie brzmi: kiedy opony całoroczne mogą stanowić ciekawą alternatywę dla ogumienia sezonowego? Dzieje się tak przede wszystkim wtedy, gdy samochód jest eksploatowany sporadycznie lub często, ale na niezbyt dużych dystansach. Optymalnie, aby pokonywał maksymalne przebiegi na poziomie 15 – 20 tysięcy kilometrów rocznie. Skąd ten wymóg? Nie chodzi wcale o to, że opony całoroczne nie lubią czy nie wytrzymują intensywnej eksploatacji. Dziś coraz częściej oferują maksymalne przebiegi podobne do tych, które są charakterystyczne dla ogumienia letniego. Ważniejsze są warunki eksploatacyjne – przy rzadszej eksploatacji kierowca rzadziej boryka się ze skrajnymi zmianami pogody.

 

Opony całoroczne – jeździsz dużo? Przemyśl to dwa razy

 

Kierowca pokonujący ponad 1000 kilometrów każdego tygodnia, jeżdżący głównie w trasie i ceniący sobie dynamiczną technikę prowadzenia, musi mieć pewność że ogumienie zamontowane na kołach jego auta jest maksymalnie dopasowane do potrzeb i wymagań danego sezonu. W przeciwnym razie zaskoczony np. silnymi opadami śniegu na autostradzie będzie musiał poruszać się w żółwim tempie, ewentualnie przerwać podróż. Trudności mogą też pojawić się latem. Częsta jazda z większymi prędkościami w czasie upałów sprawia, że na opony działają potężne temperatury. A mimo takich warunków muszą one zapewnić dobrą trakcję.

Kierowcy, którzy jeżdżą raczej sporadycznie, nie mają aż tak dużych wymagań trakcyjnych. Szczególnie że raczej eksploatują samochód w obszarach miejskich – gdzie czas reakcji służb na pogorszenie warunków jest krótki. A zachowanie optymalnych warunków trakcyjnych w każdej pogodzie to dopiero pierwsza z korzyści. Poza tym właściciel pojazdu nie musi kupować dwóch, a jeden komplet ogumienia. I nawet jeżeli będzie on droższy od sezonowego, spora część gotówki i tak zostanie w jego kieszeni. Aby pokazać różnice w cenach, przygotowaliśmy wyliczenie. To zostało opracowane dla najpopularniejszego w Europie rozmiaru 205/55 R16.

 

Opony całoroczne – różnica w cenie? Ta zwróci się szybko!

 

Zestaw najtańszych zimówek segmentu budżetowego kosztuje w sklepie Inter Cars 660 złotych. Najtańsze wielosezonówki zostaną wycenione na 844 złote – to o 184 złote więcej. Różnica topnieje w sytuacji, w której kupujący zdecyduje się na opony całoroczne segmentu premium – oferujących lepsze właściwości jezdne. W takim przypadku ogumienie zimowe będzie miało cenę minimum 1028 złotych za komplet. Za wielosezonówki trzeba zapłacić co najmniej 1124 złote – to o 96 złoty więcej. Różnica ta traci na znaczeniu gdy weźmie się pod uwagę jeszcze jeden czynnik. A chodzi o sezonowe wizyty u wulkanizatora.

 

Opony całoroczne segmentu premium – oferta sklepu Inter Cars

 

Prowadzący eksploatujący samochód na oponach wielosezonowych nie ma konieczności dokonywania dwa razy w roku wymiany ogumienia. A jako że w ten sposób jest w stanie zaoszczędzić od 60 do nawet 150 złotych już podczas jednej wizyty u wulkanizatora, różnica w cenie zwróci się po pierwszym sezonie. Jak dbać o wielosezonówki? Wystarczy regularna kontrola ciśnienia powietrza w oponach, a do tego sprawdzanie wyważenia kół. Kontrolę należy przeprowadzać często zaledwie raz na kilka sezonów, ewentualnie wtedy, gdy kierowca wyczuje bicie na kierownicy. Koszt procedury to maksymalnie 40 złotych.

 

Opony całoroczne – warto kupić, ale… rozsądnie!

 

Na koniec pozostało jeszcze jedno obostrzenie. W tym materiale odnosimy się do pojęcia opon całorocznych w ujęciu ogólnym. Warto jednak pamiętać o tym, że na rynek składają się poszczególni gracze. I przed wyborem konkretnego modelu kierowca powinien nie tyle kierować się kryterium ceny, co raczej stosunku ceny do jakości. Poza tym aby wybrać model najlepiej dopasowany do swoich realnych potrzeb eksploatacyjnych, może poczytać o technologii oferowanej przez danego producenta oraz zajrzeć do popularnych testów oponiarskich. Niektóre opony całoroczne lepiej spisują się na śniegu, inne na suchym asfalcie. Świadomość takich parametrów pozwoli jeszcze lepiej dopasować zakupiony produkt do warunków eksploatacyjnych najczęściej spotykanych przez kierowcę na drogach.