Branża motoryzacyjna stanowi niezwykle silną gałąź polskiej gospodarki. Stanowi przeszło 10% ogólnej produkcji przemysłowej. Owszem, obecnie wytwarza się dużo mniej samochodów osobowych niż kilkanaście lat temu, ale prężniej działają inne sektory. Inne, czyli zajmujące się pojazdami użytkowymi, ciężarowymi, autobusami i specjalnymi. Co interesujące, największą częścią całej branży automotive w naszym kraju zajmuje dziś produkcja części. Liczne ulgi podatkowe (Specjalne Strefy Ekonomiczne), położenie geopolityczne, wykwalifikowana i zarazem dość tania siła robocza – to główne czynniki rozwoju sektora.
Branża, która generuje ponad 8% PKB, zasługuje na uwagę nie tylko z powodu skali. I nawet jeżeli obecnie samochody osobowe wytwarzane są tylko w jednej polskiej fabryce (dawne FSM Tychy, obecnie należące do Stellantis), to warto przypomnieć, że z globalnego punktu widzenia dużo wyższe znaczenie ma produkcja części i akcesoriów. Obecnie aż 80% komponentów wytwarzanych jest poza fabrykami aut. Hamulce, elementy zawieszenia, opony, szyby, oświetlenie, filtry, elektronika – to przykłady podzespołów, które dostarczają niezależni dostawcy. Tym bardziej więc warto wiedzieć, co produkuje się w Polsce dla sektora automotive.

A jak automotive, a może A jak akumulatory?
Branża motoryzacyjna miała się całkiem dobrze także w czasach minionego ustroju. Owszem, wydajność i zaawansowanie techniczne nie były na najwyższym poziomie. Dotyczyło to większości państwowych przedsiębiorstw, które nie musiały konkurować na rynkowych warunkach. Część zakładów związanych z sektorem motoryzacyjnym otwarto w czasach powojennych, inne, działające jeszcze przed II wojną, znacjonalizowano po 1949 roku. Ten krótki zarys historyczny będzie pomocny, ponieważ i dziś nie brakuje fabryk z sektora automotive, które kontynuują tradycję liczoną w dziesiątkach lat. Inne natomiast są nowymi inicjatywami.
Jeden z zakładów otwarto tuż za rogatkami stolicy – w Piastowie. To tu działały ZAP (Zakłady Akumulatorowe Piastów), obecnie znane jako ZAP Batteries czy ZAP Sznajder Batterien SA. Trzeba dodać, że firma może poszczycić się 100-letnią historią: początki sięgają roku 1925. W podwarszawskim zakładzie wytwarza się nie tylko tradycyjne akumulatory kwasowo ołowiowe, ale też akumulatory AGM i akumulatory EFB. Oczywiście w Piastowie wytwarza się nie tylko akumulatory samochodowe, ale też rolnicze, agro czy marine. Obecnie ZAP Sznajder nie dostarcza akumulatorów na pierwszy montaż. Warto jednak dodać, że przez lata akumulatory z Piastowa montowane były w Fabryce Samochodów Osobowych na Żeraniu czy w fabryce ciągników Ursus.

Ogromna fabryka akumulatorów mieści się w Poznaniu. Tutaj pod markami Centra i Exide rocznie wytwarza się ok. 4 mln akumulatorów rocznie. Poznański zakład może poszczycić się historią sięgającą 1910 roku. W czasach przemian ustrojowych Centra przez chwilę funkcjonowała jako Jednoosobowa Spółka Skarbu Państwa, by w 1994 roku stać się częścią firmy CEAC. Co interesujące, CEAC już rok później zostało przejęte przez amerykańskiego giganta – Exide Corporation. Współcześnie akumulatory samochodowe, motocyklowe czy agro, oferowane pod markami Exide i Centra, sprzedawane są nie tylko w Polsce, ale też poza granicami (eksport stanowi aż 70% produkcji). Exide dostarcza też akumulatory na pierwszy montaż.
Akumulatory: uzupełnienie
ZAP Sznajder i Exide nie są jedynymi producentami akumulatorów samochodowych w Polsce. Mielecki Autopart zajmuje się zarówno produkcją pod własną marką, jak i pod markami zleceniodawców (np. związana z Inter Cars Furya). Autopart dostarcza też części na pierwszy montaż (OEM) do ciągników i aut ciężarowych. Ponadto w naszym kraju wytwarza się między innymi akumulatory Bosch (tę firmę omówimy oddzielnie) czy akumulatory Jenox (w Chodzieży, przez firmę powiązaną z ZAP Sznajder).
Przeczytaj też: Akumulatory samochodowe – budowa, działanie i rodzaje
Bosch – gigant o wielu obliczach
Bosch to globalny gracz na rynku automotive, odpowiedzialny za wiele przełomowych rozwiązań (np. elektroniczny wtrysk benzyny, ABS i ESP). Obecnie niemiecki koncern zatrudnia w naszym kraju blisko 10 tys. osób w 8 fabrykach i w 4 centrach badawczo-rozwojowych. Co zrozumiałe, nie wszystkie zakłady związane są z branżą automotive, ale bez trudu można znaleźć w sklepie z częściami samochodowymi akumulator, wycieraczki, tarcze hamulcowe czy żarówki Boscha, które zjechały z taśmy produkcyjnej w naszym kraju. Trzeba wspomnieć, że z punktu widzenia branży motoryzacyjnej głównym zakładem firmy Bosch w Polsce, jest fabryka w podwrocławskim Mirkowie, gdzie produkuje się elementy układu hamulcowego.

Krosno – czyli niezależny producent sprężyn gazowych
FA Krosno to przykład firmy, której historia jest nie tyle zagmatwana, co może stanowić przykład, jak można przebranżowić się, stając się niezależną i mocną marką. Fabryka Amortyzatorów Krosno przez wiele lat należała do globalnego koncernu Delphi, co miało istotny wpływ na rozwój firmy i pozycję na rynku. Kiedy FA Krosno było częścią Delphi, zakład koncentrował się na produkcji amortyzatorów oraz komponentów zawieszenia, dostarczając produkty do największych światowych producentów samochodów na pierwszy montaż. Jednak w wyniku zmian własnościowych w amerykańskiej firmie-matce, FA Krosno przeszło transformację, stając się niezależnym podmiotem.
Co ważne, częściowa zmiana profilu działalności pozwoliła FA Krosno na większą elastyczność w dostosowywaniu się do potrzeb rynku oraz na współpracę z nowymi partnerami. Obecnie firma stawia na innowacje, inwestując w nowoczesne technologie produkcji oraz ekologiczne rozwiązania, które odpowiadają na wyzwania współczesnej motoryzacji. Transformacja FA Krosno pokazuje, jak zmiana właściciela może stać się impulsem do rozwoju i umocnienia pozycji na rynku, zarówno krajowym, jak i międzynarodowym. I dziś na Podkarpaciu produkuje się zarówno części na pierwszy montaż, jak i podzespoły do niezależnych kanałów dystrybucyjnych.

NGK (Niterra) – przede wszystkim na pierwszy montaż
NGK Spark Plug, który przechodzi właśnie rebranding na nazwę Niterra, to kolejny światowy gigant, który zainwestował sporo środków w naszym kraju. Firma, założona w Japonii w 1936 roku, jest uznawana za globalny lidera w produkcji świec zapłonowych, świec żarowych, sond lambda oraz czujników.
Fabryka NGK w Dąbrowie Górniczej została oficjalnie otwarta w 2003 roku. Miejsce zostało wybrane nieprzypadkowo. To tu zlokalizowano Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną, która przyciągnęła japońskich inwestorów wieloma korzyściami fiskalnymi. Przypomnijmy, że wtedy na Górnym Śląsku zlikwidowano wiele zakładów (w tym kopalń), więc korzyść była obopólna: powstały nowe miejsca pracy, co zmniejszyło bezrobocie w regionie. Polski zakład specjalizuje się w produkcji filtrów cząstek stałych (DPF do diesli i GPF do silników benzynowych), układów katalitycznych oraz sensorów badających zawartość tlenków azotu. Produkty te są dostarczane zarówno do największych producentów samochodów (OEM), jak i na rynek części zamiennych (aftermarket).

NSK, czyli Iskra i coś jeszcze
Iskra to marka, która przez dekady kojarzyła się z produkcją wysokiej jakości świec zapłonowych. Trzeba przyznać, że nazwa została dobrana idealnie. Do dziś świece zapłonowe i żarowe marki Iskra cieszą się sporym uznaniem zarówno wśród kierowców, jak i mechaników. Co ciekawe, kielecki zakład przez dekady funkcjonował jako Fabryka Łożysk Tocznych i świece zapłonowe były częścią asortymentu. Podstawowym były małogabarytowe łożyska toczne.
Obecnie dawna FŁT Kielce działa jako NSK Iskra SA i jest częścią koncernu NSK Bearings. Zmiana nazwy jest oczywiście związana ze zmianą udziałowców. Dziś głównym udziałowcem jest NSK (Nippon Seiko K.K) z siedzibą w Tokio. Warto dodać, że w wałbrzyskiej SSE działa też zakład produkcyjny, zajmujący się wytwarzaniem układ kierowniczych. NSK współpracuje nie tylko ze wszystkimi japońskimi producentami samochodów, ale też z wieloma firmami z Europy, dostarczając części na pierwszy montaż. Oferuje też części dla branży automotive, sprzedawane przez niezależnych dystrybutorów.
Opony (Stomilu czar)
Nazwa Stomil na trwałe związana jest z polskim przemysłem gumowym. Ściślej – z produkcją opon do samochodów, maszyn rolniczych i budowlanych, motocykli czy rowerów. I nawet jeśli w czasach realnego socjalizmu popularny żart głosił, że Stomil o sto procent podniósł jakość produktów, że opony miały gwarantować dwukrotnie większe przebiegi i rozważana była nazwa Dwieściemil, to trudno wyobrazić sobie polską branżę motoryzacyjną bez Stomilu. Oddziały w wielu polskich miastach, zaplecze badawczo-rozwojowe i zaufanie milionów konsumentów. Nie dziwi więc, że dawne fabryki stały się łakomym kąskiem dla zagranicznych inwestorów. Pora więc przedstawić trzech największych graczy z branży oponiarskiej, którzy przyczyniają się do rozwoju sektora automotive, nawet jeśli opony nie przez wszystkich są uznawane za klasyczne części zamienne. Co interesujące, współczesne fabryki ogumienia w naszym kraju albo budowano od podstaw, albo są to zmodernizowane zakłady Stomilu.

Bridgestone – cztery fabryki w Polsce
Bridgestone to nie tylko marka ogumienia należąca do segmentu premium, ale też koncern o światowym zasięgu, wytwarzający opony pod kilkoma innymi markami. Cztery lokalizacje, w tym dwie fabryki opon i dwie fabryki komponentów.
Produkcja opon do samochodów osobowych Bridgestone, Firestone i Dayton odbywa się w Poznaniu. W fabryce wytwarza się blisko 500 rodzajów opon w tym ogumienie stosowane na pierwszy montaż przez marki premium. Także dzienna produkcja może imponować: sięga 30 tys. sztuk i w najbliższy czasie ma zostać zwiększona o kolejne 10 tysięcy.
Stargard to kolejne miejsce, gdzie wytwarza się opony marek koncernu Bridgestone. Tutejszy zakład wyspecjalizował się w ogumieniu ciężarowym i autobusowym. Asortyment obejmuje około 350 rozmiarów, a opony ciężarowe Bridgestone, Dayton i Firestone z miejscowej fabryki montuje się między innymi w pojazdach takich marek, jak: Solaris. Mercedes, Volvo i Scania. Trzeba dodać, że Bridgestone Stargard ma dział zajmujący się wytwarzanie bieżników do regeneracji opon.
Niedaleko Świdnicy – w Żarowie – mieści się zakład wytwarzający między innymi produkty gumowe do maszyn budowlanych (gąsienic) oraz stalowe kordy stosowane w oponach. W czwartym zakładzie – w wielkopolskim Wolsztynie – wytwarza się normy i komponenty techniczne niezbędne do produkcji ogumienia.

Goodyear, Dębica i nie tylko
Amerykański potentat Goodyear Tire and Rubber Company także jest ważnym graczem na polskiej mapie branży automotive. I to nawet jeżeli produkcja odbywa się tylko w jednej fabryce. W 1995 roku Goodyear stał się głównym udziałowcem w dawnym Stomilu Dębica i działa tam do dziś. Co istotne, dzięki inwestycjom Goodyeara fabryka w Dębicy stała się jednym z najważniejszych zakładów produkcyjnych w Europie, zaopatrując zarówno rynek lokalny, jak i międzynarodowy. Marka Dębica, choć funkcjonuje jako część Goodyeara, zachowała swoją nazwę i jest rozpoznawalna jako polska marka opon, szczególnie ceniona w segmencie ekonomicznym. I też opony Dębica cieszą się coraz większym uznaniem na zagranicznych rynkach. Warto dodać, że to za czasów Goodyeara powstała i została wypromowana marka Dębica (wcześniej można było kupić opony Stomil Dębica).
Obecnie fabryka w Dębicy produkuje szeroką gamę opon, które trafiają na rynki całego niemal świata. Co oczywiste, także na pierwszy montaż. Zakład specjalizuje się w produkcji opon do samochodów osobowych, dostawczych oraz ciężarowych. Wśród marek produkowanych w Dębicy znajdują się zarówno opony pod marką Dębica, jak i opony premium należące do koncernu Goodyear, takie jak Goodyear i Dunlop. Ponadto w dębickiej fabryce wytwarza się opony Fulda (niemieckiej marki segmentu medium) czy opony Sava (słoweńskiej, zaliczanej do klasy ekonomicznej). Nowoczesna fabryka w Dębicy jest jednym z największych zakładów produkcyjnych Goodyeara w Europie, a jej produkty są eksportowane do ponad 60 krajów.

Michelin, czyli nowoczesna fabryka na Olsztyńskiej Ziemi
Francuski koncern Michelin od lat związany jest z Polską. To w naszym kraju wytwarzane są nie tylko opony Michelin, ale też innych marek należących do giganta. Historia inwestycji w olsztyńską fabrykę przypomina schemat znany z Dębicy. Dawne zakłady Stomil Olsztyn zostały sprywatyzowane w latach 90. minionego wieku i inwestorzy nie tylko dostarczyli technologię i zmodernizowali fabrykę, ale też powołali do życia nową markę – Kormoran. Nazwa nawiązuje do lokalnej przyrody, do tego jest łatwa do wymówienia i zapisania w wielu językach (brak polskich znaków diakrytycznych, takich jak: ś, ą, ć, ń czy ę). A to ma znaczenie także z punktu widzenia eksportu.
Które opony produkuje się w Olsztynie? Gama obejmuje opony osobowe, dostawcze, ciężarowe, rolnicze i przemysłowe. Kupując nowe opony Michelin, Kleber, Kormoran, BFGoodrich czy Taurus, można znaleźć na nich napis Made in Poland. Trzy pierwsze marki są doskonale znane polskim kierowcom i ich propozycje kierowane są do nieco innych odbiorców. Michelin to segment premium, Kleber klasa średnia (medium), a Kormoran to opony budżetowe (klasy ekonomicznej). Co ciekawe, gros produkcji opon osobowych BFGoodrich z olsztyńskiej fabryki jest eksportowanych, bo w naszym kraju to Kleber jest promowany jako marka środka. Tu warto dodać, że o ile typowe opony osobowe BFGoodrich klasyfikowane są w segmencie premium, to już opony terenowe tej marki to klasa sama w sobie – klasa premium. Nieco zagmatwane, ale warto wiedzieć.

Valeo – produkcja i zaplecze projektowo-badawcze
Valeo to kolejny światowy gracz z branży automotive, który ma zakłady w Polsce. Początki sięgają lat 90. minionego wieku, kiedy kiedy zaczęło inwestować w rozwój zakładów produkcyjnych w Skawinie i w Czechowicach-Dziedzicach. Kluczowym elementem działalności firmy w Polsce jest centrum badawczo-rozwojowe w Warszawie, które koncentruje się na projektowaniu i testowaniu nowoczesnych technologii, takich jak systemy autonomiczne czy zaawansowane systemy klimatyzacji. Inżynierowie z warszawskiego centrum pracują nad rozwiązaniami, które kształtują czynią nasz kraj ważnym ośrodkiem innowacji w strukturze koncernu. Dzięki wieloletnim inwestycjom Valeo stało się jednym z największych pracodawców w polskim sektorze motoryzacyjnym, wspierając rozwój lokalnych społeczności i gospodarki.
Zakłady produkcyjne Valeo w Polsce znajdują się w kilku miastach, z których każdy specjalizuje się w wytwarzaniu określonych komponentów. W Skawinie produkowane są systemy chłodzenia silnika, klimatyzacji oraz układy napędowe, takie jak sprzęgła i dwumasowe koła zamachowe. Chrzanów jest jednym z europejskich liderów w produkcji oświetlenia samochodowego, w tym reflektorów i lamp tylnych, zarówno w technologii LED, jak i tradycyjnej. W Żorach natomiast powstają systemy wycieraczek, w tym pióra, ramiona oraz silniczki. Zakład w Czechowicach-Dziedzicach specjalizuje się w produkcji sprężarek klimatyzacji. W Sosnowcu również wytwarzane są systemy wycieraczek, a w Tychy odpowiadają są zaawansowane systemy termiczne, takie jak chłodnice, nagrzewnice i intercoolery. Patrząc na profil produkcji, nie dziwi, że główny wolumen dotyczy sprzedaży koncernom samochodowym (na pierwszy montaż). Oczywiście także na wolnym rynku, w ASO i w niezależnych warsztatach części Valeo cieszą się sporym uznaniem.

Automotive – branża, która stoi pod wieloma wyzwaniami
Oczywiście w Polsce działa wiele więcej firm z branży motoryzacyjnej. W naszym artykule wymieniliśmy część z nich. Warto zatem dodać choćby kilka kolejnych, mając świadomość, że lista jest sporo dłuższa. Marelli, Thule, Pilkington, Faurecia, TRW, Mahle, BorgWarner czy Ronal znane są przede wszystkim mechanikom i innym osobom, które zawodowo związały się z sektorem automotive. Przypomnijmy, że cała branża (także producenci pojazdów, o jakich nie wspominaliśmy, bo warto im poświęcić osobny artykuł), generuje ogromne przychody dla polskiej gospodarki. W najbliższej przyszłości, która właściwie już nadeszła, sektor związany z produkcją części samochodowych czeka wiele wyzwań związanych z transformacją technologiczną. Zmiany są nieuniknione i część z nich z pewnością będzie zmianami na lepsze.